Plan klimatyczny Krosna do poprawki. Wniosek o wycofanie konsultacji i interpelacja radnego

Projekt Miejskiego Planu Adaptacji do zmian klimatu dla Krosna budzi wątpliwości dotyczące rzetelności zawartych w nim danych. W związku z tym Piotr Dymiński z Fundacji Pasjonauci zgłosił wniosek o wycofanie dokumentu z konsultacji społecznych. W poniedziałek, 19 października, interpelację w tej sprawie złożył również radny Gabriel Zajdel.


Reklama

Oba pisma łączy „wątek gazociągu”. W projekcie planu gazociąg znajdujący się w rejonie Nowego Sącza przypisano do Krosna. Okazuje się, że dodatkowo pomieszano dane techniczne dotyczące co najmniej dwóch różnych odcinków gazociągów. Piotr Dymiński zwraca uwagę, że wygląda to na przykład tzw. „halucynacji AI”, czyli wygenerowania nieprawdziwych informacji, których nikt nie zweryfikował przed opublikowaniem projektu do konsultacji społecznych. Człowiek może bezmyślnie skopiować fragment z innego dokumentu, ale sztuczna inteligencja potrafi pójść o krok dalej: kiedy brakuje jej danych, może wygenerować pozornie logiczną odpowiedź, łącząc informacje z różnych, nawet niepowiązanych źródeł. Tak powstają absurdalne błędy. Radny Gabriel Zajdel wyliczył w dokumencie 9 błędów, w tym opisał najbardziej jaskrawy przykład gazociągu spod Nowego Sącza, po czym zażądał wyjaśnień od Prezydenta.

Zatrzymać konsultacje

Wniosek Piotra Dymińskiego dotyczy wycofania projektu z konsultacji i przeprowadzenia jego kompleksowej weryfikacji. Wskazano w nim na błędy merytoryczne, wątpliwości dotyczące źródeł danych oraz możliwość wykorzystania narzędzi sztucznej inteligencji bez odpowiedniej kontroli wygenerowanych treści.

Uzasadnienie jest proste: konsultacje społeczne nie powinny polegać na tym, że mieszkańcy i jednostki pomocnicze muszą sprawdzać, czy autorzy dokumentu prawidłowo opisali rzeczywistość. Projekt wraz z załącznikami liczy setki stron. Jeżeli wiarygodność zawartych w nim informacji budzi wątpliwości, weryfikacji powinny wymagać nie tylko już wskazane błędy, ale również pozostałe istotne dane.

Zwraca uwagę także lapsus już na samym początku dokumentu, w opisie „Diagnozy”. Autorzy piszą „(…) profil zagrożeń Krosna odbiega od typowego dla polskich miast objętych obowiązkiem sporządzenia
MPA. Zamiast suszy, dominującej w Polsce centralnej, najpoważniejszym problemem jest tu nadmiar
wody w epizodach nawalnych(…)”
.

Sformułowanie „zamiast suszy” jest mylące, ponieważ chwilowy nadmiar wody i ciągła susza nie wykluczają się wzajemnie. Oba zjawiska stanowią zagrożenie i oba występują w naszym regionie. Potwierdza to choćby niedawne zamknięcie jednego z ujęć wody. W dalszej części opracowania także sami autorzy szeroko opisują zagrożenie suszą.


Reklama

Uważasz, że Krosno potrzebuje wolnych mediów?
Wesprzyj naszą misję!
Powiedz o KrosnoSferze znajomym. Udostępniaj nasze wpisy!

Możesz wesprzeć nas finansowo:
ERSTE Bank: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis
 zrzutka.pl

Gabriel Zajdel złożył interpelację

Interpelację w sprawie błędów złożył radny Gabriel Zajdel. Wskazał w niej liczne nieprawidłowości i zażądał kontroli dokumentu przed przedstawieniem go Radzie Miasta. Jak napisał w konkluzji interpelacji:

„Wnoszę o przeprowadzenie przed przedłożeniem MPA Radzie Miasta pełnej kontroli danych liczbowych, nazw infrastruktury, lokalizacji obiektów oraz wszystkich istotnych informacji, które zostały zaczerpnięte ze źródeł zewnętrznych. Wnoszę również o opublikowanie rejestru zmian pomiędzy pierwotną a aktualną wersją dokumentu i, w przypadku dalszych istotnych korekt, zapewnienie mieszkańcom odpowiedniego czasu na zapoznanie się z jedną kompletną i zweryfikowaną wersją MPA”.

Gabriel Zajdel w interpelacji wymienił aż 9 zauważonych błędów, w tym najbardziej rażący dotyczący wspomnianego gazociągu.


Reklama

Radny w interpelacji skierował pytania do Prezydenta:
1. czy opracowanie zostało już formalnie odebrane;
2. czy po jego ujawnieniu zlecono ponowną kontrolę całych 204 stron dokumentu. czy sporządzono protokół odbioru;
3. czy dokonano już częściowej lub całkowitej zapłaty wykonawcy;
4. kto personalnie lub jaka komórka organizacyjna Urzędu odpowiadała za merytoryczną
kontrolę dokumentu;
5. czy umowa przewiduje obowiązek bezpłatnego usunięcia wad;
6. czy przewidziano kary umowne za błędy merytoryczne lub nierzetelne wykonanie
opracowania;
7. czy wykonawca został już poinformowany o błędzie dotyczącym gazociągu Piątkowa–
Biegonice;

Wspólny mianownik

Oba pisma łączy postulat sprawdzenia dokumentu, ale różnią się zakresem żądań. Radny Gabriel Zajdel domaga się kontroli danych przed przedstawieniem planu Radzie Miasta, udokumentowania zmian i zapewnienia mieszkańcom czasu na zapoznanie się z poprawioną wersją. Zadaje też pytania dotyczące umowy i rozliczeń z wykonawcą, co jest szczególnie zasadne z punktu widzenia dbałości o rzetelne i oszczędne wykonywanie zadań Miasta. Właśnie takie jest zadanie radnych w samorządzie.

Piotr Dymiński z Fundacji Pasjonauci wnosi o wycofanie wadliwego projektu z obecnego procesu opiniowania, występując jako uczestnik konsultacji.

Powód? Jeżeli dokument wymaga szerokiej weryfikacji, mieszkańcy mogą dziś poświęcić czas na analizowanie setek stron, a po wprowadzeniu poprawek stanąć przed koniecznością ponownego opiniowania kolejnej wersji. Taki sposób prowadzenia konsultacji trudno uznać za racjonalny.

Konsultacje społeczne służą poznaniu opinii mieszkańców o planowanych rozwiązaniach, a nie zastępowaniu kontroli jakości dokumentu, za którą odpowiadają jego autorzy. Najpierw należy przygotować i zweryfikować rzetelny materiał, a dopiero potem prosić mieszkańców o jego ocenę.

Treść wniosku o wycofanie dokumentu z konsultacji społecznych przesłanego do UM Krosna:

„Wnoszę o wycofanie projektu Miejskiego Planu Adaptacji do zmian klimatu dla Miasta Krosna z trwających konsultacji społecznych, przeprowadzenie jego kompleksowej weryfikacji merytorycznej i źródłowej, a następnie udostępnienie poprawionej wersji dokumentu do ponownych konsultacji.

Uzasadnienie wniosku o wycofanie projektu z konsultacji społecznych

W projekcie Miejskiego Planu Adaptacji do zmian klimatu dla Krosna znalazł się opis gazociągu Piątkowa–Biegonice, dotyczącego rejonu Nowego Sącza, a nie Krosna. To nie tylko błąd geograficzny. Próbując ustalić skąd mogły pochodzić dane o gazociągu zauważyłem, że opis zawiera niezgodne ze źródłami parametry techniczne. Faktyczny gazociąg Piątkowa–Biegonice ma DN 200, podczas gdy w krośnieńskim dokumencie podano DN 300. Ponadto projekt przedstawia inwestycję jako już zrealizowaną, mimo że faktyczne zakończenie prac gazociągu Piątkowa–Biegonice pod Nowym Sączem przewidziane jest na pierwszą połowę 2028 roku. Warto zaznaczyć, że pod Nowym Sączem zrealizowany już został odcinek Siołkowa–Piątkowa właśnie o średnicy DN 300.

Tak jaskrawy błąd może świadczyć o nierzetelnym wykorzystaniu generatywnej sztucznej inteligencji, w efekcie mogło dojść do przetasowania danych dotyczących różnych odcinków gazociągu pod Nowym Sączem (Siołkowa–Piątkowa i Piątkowa–Biegonice), bez ich późniejszej weryfikacji, za to z geograficznym przypisaniem do Krosna. To typowe błędy gdy AI zaczyna „halucynować”. Niezależnie od tego jaka była przyczyna, to rodzi uzasadnione pytania o jakość całego projektu. Nie wiadomo, czy podobne błędy występują również w innych częściach opracowania, ani jaka część zawartych w nim danych i analiz została rzetelne zweryfikowana.

Z perspektywy uczestnika konsultacji społecznych podważa to wiarygodność informacji przedstawionych w projekcie. Weryfikacja pochodzenia i poprawności danych w całym opracowaniu nie powinna być przerzucana na mieszkańców uczestniczących w konsultacjach. To obowiązek poprzedzający skierowanie dokumentu do konsultacji.

Konsultacje społeczne nie są etapem, na którym mieszkańcy mają sprawdzać, czy autorzy dokumentu przypisali inwestycje do właściwego miasta, weryfikować parametry techniczne ani wyłapywać błędy wynikające z ewentualnych „halucynacji” narzędzi AI. Rolą mieszkańców jest ocena proponowanych rozwiązań, zgłaszanie uwag i przedstawianie lokalnej perspektywy, a nie wykonywanie za urząd audytu rzetelności dokumentu. Jeżeli już na etapie konsultacji można znaleźć tak podstawowe błędy, zasadne jest jego wycofanie z konsultacji.

Wobec powyższego wnoszę o:
1. Wycofanie projektu z konsultacji społecznych do czasu zakończenia jego weryfikacji.
2. Sprawdzenie poprawności merytorycznej danych, analiz, opisów infrastruktury i planowanych działań oraz ustalenie ich źródeł
3. Przedstawienie informacji o zakresie przeprowadzonej weryfikacji i wprowadzonych korektach.
4. Ponowne udostępnienie zweryfikowanego projektu do konsultacji społecznych, z zapewnieniem mieszkańcom możliwości zapoznania się z poprawioną wersją i zgłoszenia uwag”.

Żeby lokalne sprawy nie znikały

Uważasz, że Krosno potrzebuje wolnych mediów?
Wesprzyj naszą misję!
Powiedz o KrosnoSferze znajomym. Udostępniaj nasze wpisy!

Możesz wesprzeć nas finansowo:
ERSTE Bank: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis
 zrzutka.pl

Ilustracja: Luna dla KrosnoSfery, grafika wygenerowana przez AI,
inspirowana cytatem prof. Milczarka z kultowego filmu „Hydrozagadka”:
„Nasz mózg elektronowy okazał się bezsilny, po wprowadzeniu danych wypluł wielki znak zapytania”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content