Obrońcy przyrody zachwyceni: „jest rozwiązanie zamiast odstrzału!” Zwolennicy redukcji liczby niedźwiedzi oburzeni: „to nie jest sposób na niedźwiedzie, które zabijają ludzi!” Tyle, że chyba żadna ze stron nie sprawdziła o czym mówi. To efekt działania mediów, które wprowadzają w błąd.
Jakie działania mają zostać podjęte? „18 niedźwiedzi brunatnych z południa Podkarpacia zostanie odłowionych i objętych monitoringiem GPS z inicjatywy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie. To reakcja między innymi po śmiertelnym ataku niedźwiedzia w Płonnej” – donoszą media. Chodzi o osobniki, które „straciły naturalny dystans” i coraz częściej wchodzą w kontakt z ludźmi.
Tyle, że wbrew mediom, to nie jest reakcja na ostatnie wydarzenia. Projekt ochrony niedźwiedzia brunatnego planowany był od dawna, a umowę na jego realizację podpisano 18 marca br. Przed atakiem niedźwiedzia na mężczyznę w Kalnicy i przed śmiertelnym atakiem na kobietę w Płonnej.
Dowodzi to, że Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska dostrzegała problem o wiele wcześniej. Postanowiono odłowić, a następnie kontrolować przemieszczanie się i zachowania 18 niedźwiedzi, które podchodzą zbyt blisko ludzkich siedzib. Projekt obejmuje edukację i działania profilaktyczne, tak by sami ludzie nie wabili nieświadomie niedźwiedzi. Kolejny aspekt to śledzenie przemieszczania się osobników i ocena skali zagrożenia. Projekt przewiduje też utworzenie specjalistycznej grupy interwencyjnej, która ma reagować na zagrożenia. Wszystko to zaplanowano na długo przed ostatnimi, tragicznymi wydarzeniami.

Tytuł projektu to: „Ochrona niedźwiedzia brunatnego poprzez minimalizowanie sytuacji konfliktowych z jego udziałem na terenie województwa podkarpackiego i małopolskiego”
Koszt całkowity: 16 050 000,00 zł
Dofinansowanie UE: 13 642 500,00 zł
Uważasz, że wolne media są potrzebne?
Wesprzyj naszą misję!
Erste Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis zrzutka.pl

