Biuro Inicjatyw Społecznych udostępniło raport z konsultacji społecznych dotyczących „nocnej prohibicji”. Same konsultacje prowadzono pod hasłem „Alkohol z ograniczeniem czy bez?” Okazuje się, że znaczenie ewentualnego zakazu dla bezpieczeństwa jest marginalne, za to istnieje realne zagrożenie likwidacji miejsc pracy.
Raport z konsultacji opublikowano na stronie „Krosno w dialogu”.
Dokument podsumowuje badania opinii mieszkańców i przedsiębiorców na temat propozycji wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych w godzinach od 22:00 do 6:00. Zawiera również stanowiska jednostek pomocniczych miasta, ciał doradczych oraz służb i instytucji publicznych.

Hasło konsultacji „Alkohol z ograniczeniem czy bez?” wprost sugerowało odpowiedź, ponieważ mało kto jest za dostępem do alkoholu bez żadnych ograniczeń. Tymczasem temat konsultacji nie dotyczył zniesienia ograniczeń dotyczących handlu alkoholem, a jedynie możliwości wprowadzenia dodatkowo „Zakazu nocnej sprzedaży”.
Władze Miasta do „zapytania o opinie” Dzielnic i Osiedli dołączały wyraźne sugestie jaka opinia jest właściwa. Podejmując uchwałę Rady Miasta załączono argumenty nie tyle za zasięgnięciem opinii, co argumentację za wprowadzeniem zakazu.
Uważasz, że wolne media są potrzebne?
Wesprzyj naszą misję!
Erste Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis zrzutka.pl
Mieszkańcy podzieleni niemal po równo:
• 55% – ZA wprowadzeniem zakazu,
• 45% – PRZECIW wprowadzeniu zakazu.
Interesujące jest jak mieszkańcy uzasadniali te odpowiedzi.
Analizując treść uzasadnień do odpowiedzi „za”, najczęściej podnoszonym argumentem jest potencjalna poprawa bezpieczeństwa publicznego po wprowadzeniu zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Respondenci wskazywali, że nocna sprzedaż alkoholu sprzyja gromadzeniu się grup, co prowadzi do aktów wandalizmu, zaczepek i ogólnego poczucia zagrożenia. Pozostałe często pojawiające się wypowiedzi dotyczą ochrony zdrowia, odciążenia służb ratunkowych w tym SOR, oraz ochrony przed zakłócaniem ciszy nocnej i zwiększenia komfortu mieszkańców.
Jak widać zwolennicy koncentrowali się na oczekiwaniach, jakie mają wobec zakazu. Czy te oczekiwania mogą być spełnione? W dalszej części artykułu przeczytacie co wynika z danych służb!
Przeciwnicy zakazu najczęściej wskazywali na ograniczenie swobód obywatelskich i wolność wyboru. Często wskazywano także na brak skuteczności zakazu, który nie wpłynie realnie na spadek spożycia alkoholu, prowadząc do zjawiska „kupowania na zapas”, co paradoksalnie może prowadzić do zwiększenia konsumpcji. Pozostałe często pojawiające się wypowiedzi dotyczyły rozwoju „szarej strefy” oraz braku realnego problemu w Krośnie, a związanego ze sprzedażą alkoholu w godzinach nocnych. Przeciwnicy tego rozwiązania oceniali zakaz jako oderwany od lokalnych realiów. Pojawiały się także obawy o utrudnienia w zakupach dla pracowników zmianowych kończących pracę o 22:00 oraz o straty dla lokalnych przedsiębiorców. Przeciwnicy zakazu wyraźnie nie wierzą w jego dobroczynny wpływ, za to wskazują na zagrożenia jakie może dodatkowo powodować.
Ankietowani odpowiadali też na inne pytania. Szczególnie ciekawe było: „Czy wprowadzenie ograniczenia sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych wpłynęłoby na Twoje życie?”
Odpowiedzi kształtowały się następująco:
– Tak, w sposób pozytywny 39,6%
– Tak, w sposób negatywny 24,6%
– Nie wpłynęłoby w żaden sposób 35,8%
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że więcej osób wskazało, że zakaz będzie miał pozytywny wpływ. Jednak niemal 36% ankietowanych wskazuje, że zakaz nie wpłynąłby na ich życie „w żaden sposób”. To bardzo ciekawy wynik, bo udział w badaniu jest dobrowolny, a ogromna liczba respondentów zaznaczyła, że ta sprawa bezpośrednio ich nie dotyczy w żaden sposób. To sugeruje, że dyskusja wokół zakazu angażuje nie tylko osoby, których dotyczy on bezpośrednio, ale także mieszkańców traktujących sprawę bardziej jako temat dotyczący jakości życia w mieście, czy kierunku lokalnej polityki. Nawet osoby, które nie odczułyby skutków zakazu osobiście, uznały temat za na tyle ważny, by wziąć udział w ankiecie. Oznacza to, że mieszkańcy angażują się w debatę także z powodów innych niż własna wygoda czy interes.
Stanowiska dzielnic i osiedli
Jednostki pomocnicze Krosna, czyli Dzielnice i Osiedla wyraziły się w większości negatywnie względem proponowanego zakazu.
Dane na ten temat BIS zestawił w jednej tabeli, w której równocześnie zaznaczono liczbę punktów sprzedaży alkoholu i procentowe poparcie mieszkańców wypełniających ankiety.

„Za” zakazem jest 5 jednostek pomocniczych, w tym dwie, na terenie których nie ma ani jednego punktu sprzedaży alkoholu po godzinie 22.00.
Głos krośnieńskich przedsiębiorców
Prośbę o wypełnienie ankiet skierowano do przedsiębiorców prowadzących działalność związaną ze sprzedażą napojów alkoholowych w sklepach i na stacjach benzynowych czynnych pomiędzy
22:00 a 6:00 rano, czyli łącznie do 41 punktów sprzedaży.
Otrzymano 5 odpowiedzi: 4 „przeciw” i jedną „Za”. Chociaż właściwie jest to odpowiedź „Za , a nawet przeciw” ponieważ ten jeden przedsiębiorca w uzasadnieniu napisał, że jest za zakazem „w godzinach 23.00-5.00”. Tymczasem konsultacje dotyczyły pomysłu zakazu „od 22.00 do 6.00”. Respondent nie popiera dokładnie tego rozwiązania, które było konsultowane, ale zaznaczył, że popiera łagodniejszą wersję zakazu, co nie jest równoważne z poparciem dla konsultowanego rozwiązania.

Co ważne, przedsiębiorcy, którzy wzięli udział w ankiecie wykazali, że w ich przypadku zakaz oznacza ograniczenie etatów. Jeden przedsiębiorca zapowiedział zamkniecie sklepu. W sumie firmy wskazały likwidację ponad 4 etatów w wyniku wprowadzenia zakazu. Nie wiadomo czy, i jaka redukcja nastąpiłaby w pozostałych ponad 30 sklepach. Odpowiedzi udzielone przez firmy potwierdzają jednak, że argumenty przeciwników zakazu nie są oderwane od rzeczywistości, a obawa o straty dla lokalnych przedsiębiorców jest realna.
W sprawie zakazu pozytywną opinię wydała Krośnieńska Rada Biznesu, jednak BIS nie podaje wyników głosowania w radzie. Tymczasem przedsiębiorcy w Krośnie mogą być ciekawi, jak głosowały osoby, które rzekomo ich reprezentują w tym organie doradczym.
Policja
Z danych uzyskanych z Policji wynika, że w okresie 4 lat ilość zdarzeń związanych ze spożywaniem alkoholu w miejscach zabronionych jest na stałym poziomie, z wyjątkiem roku 2023, gdzie widoczny jest ich znaczny spadek. Powód tego jednorocznego zmniejszenia ilości interwencji nie został rozpoznany.
Porównując ilość zdarzeń, które wystąpiły w godzinach nocnych, w stosunku do zdarzeń odnotowanych przez całą dobę, ich udział procentowy wynosił w latach 2023 i 2024 około 17%. Oznacza to, że większość interwencji odbywa się poza proponowanym czasem zakazu.
W przypadku interwencji związanych z zakłócaniem porządku publicznego i spoczynku nocnego, w zaprezentowanym okresie 4 lat ich ilość jest podobnie na stałym poziomie. Analizując ilość zdarzeń, które wystąpiły w godzinach nocnych, w stosunku do zdarzeń odnotowanych przez całą dobę, ich udział procentowy wynosił w latach 2023 i 2024 odpowiednio 53% i 59,5%. Dużo większa częstość występowania tych interwencji w godzinach nocnych, w porównaniu do analizowanego wcześniej spożycia w miejscach zabronionych, może wynikać z charakteru i klasyfikacji części z tych zdarzeń (które jak sama nazwa wskazuje, występują w godzinach nocnych). Ponadto zakłócenie porządku lub spoczynku nocnego wcale nie musi być związane ze spożyciem alkoholu (brak danych). Jeśli natomiast jest związane ze spożyciem alkoholu, to dostępne dane nie odróżniają osób, które kupiły alkohol w sklepie, od osób, które pod wpływem alkoholu wyszły z imprezy lub pubu.
W analizie próbowano uwzględnić dane mówiące o ilości osób zatrzymanych w celu wytrzeźwienia. Niestety obejmują one zarówno osoby przewiezione z przestrzeni publicznej, jak i z interwencji domowych. Z informacji przekazanych przez pracowników KMP w Krośnie wynika, że do zdecydowanej większości zatrzymań dochodzi właśnie podczas interwencji domowych. Ponadto te dane nie rozróżniają, czy osoby zatrzymano przed czy po godzinie 22.00. Na dodatek ze względu na remont w policyjnej izbie zatrzymań w danych występuje wyraźny spadek w 2020 i 2021 roku, który jest związany wyłącznie ze „statystyką izby w remoncie”, a nie ilością zdarzeń. Trzeba też brać pod uwagę, że w latach 2020-2021 pojawiały się ograniczenia związane z pandemią, w tym zamykanie gastronomii, pubów i nocnych klubów, z których w środku nocy wychodzą osoby pod wpływem alkoholu.
Zdaniem Policji w chwili obecnej trudno jednoznacznie wskazać miejsce, w którym w tych godzinach dochodzi do zwiększonej liczby interwencji w związku ze sprzedażą alkoholu. Wspomniano jednak, że miejscem gdzie najczęściej ujawniane są osoby spożywające alkohol bądź awanturujące się, jest Dworzec w Krośnie i teren do niego przyległy, jednak do powyższych zdarzeń dochodzi głównie w ciągu dnia oraz wczesnym wieczorem. Zatem nie odpowiadają za to osoby kupujące i spożywające alkohol po godzinie 22.00. W związku z tym zakaz może nie spełnić nadziei, jakie pokładają w nim zwolennicy wprowadzenia „nocnej prohibicji”.
Szpital chce izby wytrzeźwień
Szpital nie prowadzi szczegółowych statystyk dotyczących zgłaszania się pacjentów pod wpływem alkoholu, a przekazane dane dotyczą liczby zleconych badań na zawartość alkoholu we krwi, bez informacji, czy wynik był pozytywny, czy negatywny. Na dodatek Szpital zaznacza, że nie wszyscy pacjenci będący pod wpływem alkoholu mają zlecane badanie na jego obecność, stąd podana liczba badań nie odzwierciedla w pełni stanu faktycznego. Tym samym z tych danych niewiele wynika dla omawianej sprawy.

Z danych wynika, że badania na zawartość alkoholu zlecone w godzinach 22:00 – 6:00 stanowiły
w 2023 i 2024 roku odpowiednio 24,6% i 28,6% wszystkich badań na zawartość alkoholu zlecanych przez całą dobę. Natomiast w stosunku do ogółu pacjentów będących mieszkańcami Krosna, zlecone badania w godzinach nocnych stanowią jedynie 0,7% i 1,3% liczby pacjentów. Trzeba po prostu pamiętać, że SOR w Krośnie obsługuje znacznie większy obszar niż samo Krosno.
W odpowiedzi dla BIS Szpital podkreśla potrzebę utworzenia izby wytrzeźwień przeznaczonej do tymczasowego pobytu osób w stanie upojenia alkoholowego, które nie wymagają leczenia, lecz pozostają w stanie uniemożliwiającym samodzielne funkcjonowanie, a które obecnie trafiają na SOR.
Osoby „do wytrzeźwienia” to realny problem SOR pojawiający się przez całą dobę, a którego nie da się rozwiązać „nocną prohibicją”. W KrosnoSferze wiele razy zwracaliśmy uwagę na tę kwestię.
Pogotowie Ratunkowe
Dane z Pogotowia Ratunkowego wyglądają zaskakująco na tle argumentacji zwolenników zakazu. Sprawdzono ilość interwencji Pogotowia Ratunkowego związanych z toksycznym działaniem alkoholu (Kod choroby T51). Na podstawie otrzymanych danych można stwierdzić, że większość zdarzeń występuje
poza godzinami planowanego zakazu! Najwięcej wyjazdów „do alkoholu” jest w godzinach popołudniowo-wieczornych (12:01 – 21:59). A pomiędzy 22.00, a 6.00? Dane z ratownictwa mówią o 4 przypadkach rocznie! Przy tym nie ma żadnych dowodów, że te przypadki powiązane są z zakupem alkoholu po godzinie 22.00.
Podsumowując
Argumentacja zwolenników zakazu nie znajduje oparcia w konkretnych danych z Ratownictwa, Policji i Szpitala. Alkohol sprzedawany po godzinie 22.00 nie jest przyczyną przeciążania służb interwencjami. Odpowiedzi od instytucji odpowiedzialnych za zdrowie i bezpieczeństwo wskazują na pilną potrzebę stworzenia izby wytrzeźwień, by odciążyć SOR i policyjne pomieszczenia dla osób zatrzymanych. W sytuacji gdy większość problemów z osobami nietrzeźwymi pojawia się pomiędzy godziną 12.00, a 22.00, zakaz sprzedaży alkoholu po godzinie 22.00 wydaje się bezcelowy.
Hasło konsultacji: „Alkohol z ograniczeniem czy bez?” mogło wpłynąć na wyniki. Tak dobrane hasło może sugerować, że przeciwnicy nocnego zakazu są zwolennikami całkowicie nieograniczonego dostępu do alkoholu. Dobór hasła mógł ustawiać debatę w sposób emocjonalny, co było zresztą widoczne podczas konsultacji w komentarzach internetowych i wypowiedziach niektórych radnych. W komunikacji publicznej i konsultacjach społecznych zwykle oczekuje się bardziej neutralnych sformułowań, np.: „Czy popierasz nocny zakaz sprzedaży alkoholu?” Pomimo tej „lekkiej manipulacji” prawie połowa uczestników konsultacji była przeciw wprowadzeniu zakazu. Czy przy zastosowaniu neutralnego hasła konsultacji wynik byłby inny? Nie wiadomo.
W przypadku przedstawicieli mieszkańców w radach Dzielnic i Osiedli ponad połowa była przeciw, pomimo że wniosek o opinię poparty był argumentami „za” zakazem. To kolejny element manipulacji w procesie konsultacji społecznych, który mógł mieć wpływ na wyniki.
Uważasz, że wolne media są potrzebne?
Wesprzyj naszą misję!
Erste Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis zrzutka.pl

