Ostry wpis Prezydenta Przemyśla po decyzji Izraela

chodzi o zabitego wolontariusza, obywatela Polski i mieszkańca Przemyśla. Młody człowiek zginał w ataku wojsk izraelskich na konwój humanitarny. Wraz z nim zginęli wolontariusze z innych krajów. Izrael zamknął śledztwo w tej sprawie.

Co się wydarzyło?

1 kwietnia 2024 (w nocy z 1 na 2 kwietnia) w rejonie Dajr al-Balah w centralnej części Strefy Gazy izraelski dron zaatakował konwój organizacji humanitarnej World Central Kitchen (WCK). Zginęło 7 pracowników humanitarnych, w tym 35-letni Polak Damian Soból z Przemyśla.

Konwój składał się z oznakowanych samochodów WCK, a jego przejazd był wcześniej zgłoszony stronie izraelskiej. Samochody zostały trzykrotnie zaatakowane, mimo że były pojazdami organizacji humanitarnej.

Reakcja Izraela

Po międzynarodowym oburzeniu izraelskie wojsko przeprowadziło własne dochodzenie. Przyznało, że doszło do „poważnych błędów i nieprawidłowości”. W konsekwencji kilku izraelskich oficerów zostało ukaranych dyscyplinarnie. Jednocześnie nie wszczęto przeciwko żołnierzom postępowania karnego.

19 sierpnia 2026 Izrael zdecydował o zamknięciu swojego postępowania bez wszczynania postępowania karnego. Decyzja ta spotkała się z ostrą reakcją państw, których obywatele zginęli w ataku.

Odpowiedź polskiego MSZ

21 sierpnia Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP poinformowało, że jest „bardzo rozczarowane” decyzją Izraela i wezwało ambasadora Izraela w Warszawie. Polska podkreśliła, że nadal prowadzone jest śledztwo Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, oraz zażądała od Izraela przekazania materiałów potrzebnych polskim śledczym.

Wiceminister spraw zagranicznych Ignacy Niemczycki określił izraelską decyzję jako „zaskakującą” i podkreślił, że zdaniem Polski nieproporcjonalne użycie siły powinno mieć konsekwencje.

Międzynarodowe oburzenie

Podobne stanowisko zajęły Australia, Kanada i Wielka Brytania. Australia wezwała izraelskiego ambasadora w związku ze śmiercią swojej obywatelki, a wspólnie z Kanadą i Wielką Brytanią określiła decyzję Izraela o zamknięciu sprawy jako „shameful” i ponownie zażądała rozliczenia osób odpowiedzialnych za śmierć pracowników humanitarnych.

„Shameful” oznacza dosłownie „haniebny”, „wstydliwy”, „godny potępienia”. W tym kontekście nie chodzi więc tylko o określenie decyzji jako „rozczarowującej”, jak określiła to strona polska, ale o jednoznaczne moralne potępienie decyzji o zamknięciu postępowania bez pociągnięcia kogokolwiek do odpowiedzialności karnej.

Reakcja prezydenta Przemyśla

Do sprawy odniósł się Wojciech Bakun, Prezydent Przemyśla. Zrobił to w tonie bliższym stanowiska Australii, niż polskiego MSZ. Na swoim oficjalnym profilu na FB. Bakun wyraził oburzenie używając słowa „hańba”, a odpowiedzialnych za śmierć Damiana wprost nazwał mordercami.

Dlaczego o tym piszemy?

KrosnoSfera od lat podejmuje również tematy związane z ochroną Praw Człowieka. Pisaliśmy m.in. o sytuacji ludności cywilnej w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu, a także o wydarzeniach związanych z przestrzeganiem Praw Człowieka na świecie oraz o związanych z tym protestach.

Bierzemy udział w ogólnopolskich wydarzeniach i inicjatywach na rzecz Praw Człowieka oraz śledzimy losy osób z naszego regionu, które angażują się w działalność humanitarną i wolontariat poza granicami Polski.

Dlatego sprawa Damiana Sobóla wolontariusza humanitarnego z Podkarpacia, który zginął podczas wykonywania misji humanitarnej w Strefie Gazy jest dla nas szczególnie istotna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content