„Nakaba trwa”, pod tym hasłem odbyło się spotkanie z Joanną Sarnecką w BWA w Krośnie. Sarnecka od lat pracuje na styku sztuki, edukacji i zaangażowania obywatelskiego. Od lat związana jest z Krosnem i powiatem krośnieńskim, w tym współpracowała z KrosnoSferą. Tym razem była na „Zachodnim Brzegu”, miejscu brutalnej okupacji trwającej ponad pół wieku.
„Nakba”
Słowo „Nakba” po arabsku oznacza „katastrofę”. Termin ten odnosi się do wydarzeń związanych z powstaniem państwa Izrael i wojną z 1948 roku, podczas których ponad 750 tysięcy Palestyńczyków zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Ponad 530 palestyńskich miejscowości zostało zrównanych z ziemią lub opuszczonych, a miliony Palestyńczyków i ich potomków do dziś pozostają uchodźcami pozbawionymi prawa powrotu.
Spotkanie w BWA poprowadziła Joanna Sarnecka, która osobiście odwiedziła okupowane tereny, rozmawiała z ludźmi, przez krótki czas uczestniczyła w strachu, który jest ich codziennością.

– Palestyna pokazuje mechanizmy które funkcjonują w wielu miejscach. Mowa o bierności, przyzwoleniu, dehumanizacji – mówiła Joanna Sarnecka. Nawiązała też do piwnic w samym BWA.
– Miałam możliwość ich odwiedzenia. Trudno jest uciec od podobieństw. Porywanie ludzi wprost z ulicy, więzienie, tortury. To są tkaie same metody, które dziś stosuje Izrael – dodała przy tym, że nawet w Polsce to nie jest daleka historia, bo w naszym kraju, w XXI wieku, istniały tajne więzienia CIA, gdzie torturowano ludzi. Sarnecka poinformowała, że właśnie przygotowuje artykuł na ten temat tamtych wydarzeń.
Mówić o wydarzeniach z Palestyny zaznaczyła, że Polska sprzedaje trotyl do USA który jest używany w ludobójstwie w Gazie. – Wszyscy w tym jakoś jesteśmy – dodała.
– Co ja mogę zrobić? Jestem sama… Nie jestem sama! Tworzymy społeczność i możemy łączyć swoje działania. Możemy bojkotować produkty, nie oglądać „Eurowizji”. Tak pokazywać swój sprzeciw małymi gestami – zachęcała.

Opowiadając o sytuacji na Zachodnim Brzegu podkreśliła, że wielu Palestyńczyków żyje pokoleniami w obozach uchodźców. Pomoc humanitarna jest blokowana. – „Klucz”, to często pojawiający się symbol że wrócą do domu, a już czwarte pokolenie żyje w obozie uchodźców – mówiła organizatorka spotkania.
Dyskusja nie dotyczyła tylko obecnej sytuacji i popełnianych zbrodni, kwalifikowanych przez międzynarodowych obserwatorów jako ludobójstwo. Joanna Sarnecka próbowała sięgnąć do genezy zbrodni. Zaznaczyła, że Izrael jest jednym z ostatnich projektów kolonialnych, a jego powstanie było na rękę państwom europejskim które miały problem z własnym antysemityzmem, wiec w Palestynie narzucono nowe zasady, nie licząc się z lokalną ludnością.
Uważasz, że wolne media są potrzebne?
Wesprzyj naszą misję!
Erste Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis zrzutka.pl
Joanna Sarnecka mówiła o podobieństwach historii Palestyńczyków i Polaków. Polska była pod zaborami, miało nas nie być. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu przemocą i torturami wymuszano posłuszeństwo względem ZSRR. Do piwnic UB będzie można wejść po wcześniejszym umówieniu wizyty. Obiekt będzie dostępny w dwa dni w czerwcu:

