Lotnisko: „Będzie głośno!”

Krosno planuje rozbudowę lotniska, w tym wydłużenie pasa startowego nawet do 2 km. To ważna inwestycja dla Miasta, a na której zależy też wojsku. Tymczasem mieszkańcy protestują podnosząc poważne zarzuty.

„Ciasno? Zmieści się”

Podczas sesji 30 września Rada Miasta Krosna dyskutowała o rozbudowie lotniska i przegłosowała zmianę Wieloletniej Prognozy Finansowej uwzględniającą tę inwestycję. Więcej na ten temat pisaliśmy w poprzednim artykule:

Zwróciliśmy uwagę na znaczny pośpiech w przeprowadzaniu procedur. Chodzi o obwieszczenie informujące o prawie do zapoznania się z materiałami i wypowiedzenia przed wydaniem decyzji. Zgodnie z KPA za termin jego doręczenia należy uznać 1 października, a to dokładnie przypada w dniu wydania decyzji środowiskowej. Zadaliśmy wiec urzędowi pytanie, kiedy strony miały realną możliwość skorzystania z tego prawa. Czekamy na odpowiedź w tej sprawie.

Zauważyliśmy też protesty mieszkańców pojawiające się w Internecie, nawoływanie do ich podpisywania i wyrażane obawy. Wokół rozbudowy lotniska protestują głównie mieszkańcy Krosna z okolic lotniska i Świerzowej, wskazując na obawy związane z hałasem, zwiększeniem ruchu lotniczego oraz możliwym wykorzystaniem obiektu do celów wojskowych i obsługi większych samolotów.

Uważasz, że Krosno potrzebuje wolnych mediów?
Wesprzyj naszą misję!
Powiedz o KrosnoSferze znajomym. Udostępniaj nasze wpisy!

Możesz wesprzeć nas finansowo:
Santander Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis
 zrzutka.pl

Mieszkańcy podnoszą zarzuty

Tymczasem już po naszym artykule z mediami regionalnymi i lokalnymi (w tym z KrosnoSferą) skontaktowali się sami mieszkańcy. Zwracają uwagę na poważne rozbieżności między planami rozbudowy, a dokumentacją środowiskową. Podnoszą miedzy innymi bardzo konkretne zarzuty oparte na dokumentach.

1. Rzeczywista skala inwestycji i funkcja lotniska

Mieszkańcy podkreślają, że dokumentacja środowiskowa przedstawia przedsięwzięcie w kontekście lekkiego ruchu rekreacyjnego i szkoleniowego, podczas gdy miejska uchwała dotycząca WPF wskazuje na możliwość obsługi znacznie cięższych samolotów. Chodzi m.in. o pasażerskie Boeingi 737 i Airbusy A320, samoloty regionalne oraz odrzutowce biznesowe. Zdaniem mieszkańców rodzi to pytania o rzetelność prognoz hałasu, zwłaszcza w odniesieniu do pobliskiej zabudowy mieszkaniowej. Wyraźnie Urząd przedstawia dwie wersje. Jeśli chodzi o środowisko, to mówi się, że nie zmieni się charakter ruchu lotniczego, nadal będzie to lotnisko głównie szkoleniowe i rekreacyjne dla lekki samolotów i szybowców. Natomiast gdy chodzi o pozyskanie środków na inwestycje, mowa jest o znacznym zwiększeniu możliwości, dużych odrzutowcach pasażerskich i wojskowych samolotach transportowych.

Czy to ma znaczenie? Tak. Ponieważ brak zmiany charakteru ruchu lotniczego był jednym z argumentów pozwalających odstąpić od sporządzenia pełnego raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Tymczasem równolegle przygotowane dokumenty wskazują na znacznie szersze plany, a samo miasto informuje o możliwości obsługi pasażerskich odrzutowców i ciężkich samolotów transportowych, takich jak Herculesy.

2. Wymazano mieszkańców?

Kolejne zastrzeżenia dotyczą określenia kręgu stron postępowania środowiskowego. Mieszkańcy wskazują, że zawężenie obszaru oddziaływania mogło pozbawić część sąsiadów lotniska możliwości udziału w postępowaniu jako strony. Zwracają też uwagę na zapis decyzji z 1 października, zgodnie z którym nie wpłynęły uwagi społeczeństwa, choć (jak podnoszą) w drugiej połowie września składano liczne sprzeciwy. Kwestionują również harmonogram procedury, wskazując, że termin wydania decyzji ograniczył możliwość zapoznania się z dokumentacją i podjęcia działań przez zainteresowanych mieszkańców.

3. Raport środowiskowy i ochrona przyrody

Mieszkańcy podkreślają, że w toku postępowania Sanepid wskazywał na potrzebę przeprowadzenia pełnej oceny oddziaływania na środowisko ze względu na zagrożenie hałasem. Mimo to postępowanie zakończono bez sporządzenia pełnego raportu OOŚ. Zdaniem mieszkańców ocena środowiskowa powinna uwzględniać nie tylko samą rozbudowę infrastruktury, lecz także rzeczywistą skalę i możliwe sposoby przyszłego wykorzystania lotniska. A skala wykorzystania ma być o wiele większa, jeśli lotnisko ma mieć możliwość nocnej obsługi wojskowych samolotów transportowych.

Potrzebujemy lotniska

Krosno od lat inwestuje w rozwój lotniska, a sama potrzeba rozbudowy tej infrastruktury nie była zasadniczo kwestionowana. Spory dotyczyły raczej kierunku zagospodarowania terenów wokół lotniska, w tym tworzenia strefy inwestycyjnej, niż samego znaczenia lotniska dla dostępności komunikacyjnej miasta, rozwoju szkolenia i przemysłu lotniczego. Również obecne protesty nie oznaczają sprzeciwu wobec każdej formy rozbudowy, lecz dotyczą przede wszystkim jej skali, planowanych funkcji i możliwych konsekwencji. Mieszkańcy zgłaszają obawy, na które w ich ocenie nie otrzymali przekonujących odpowiedzi, ani nie mogli się wypowiedzieć. Dodatkowo podnoszą, że w postępowaniu środowiskowym ich prawa do udziału w sprawie zostały potraktowane marginalnie. Spór dotyczy więc nie tylko tego, jak ma rozwijać się lotnisko, ale również tego, czy mieszkańcy zostali rzetelnie poinformowani o planach i mieli realną możliwość odnieść się do ich konsekwencji.

Fot.C-130 Hercules w polskim lotnictwie podczas ćwiczeń „Red Flag-Alaska” w bazie
Elmendorf-Richardson (lipiec 2012). Fot. Gornaj / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
(U.S. Air Force photo/Staff Sgt. Zachary Wolf).

„Żeby lokalne sprawy nie znikały”

Uważasz, że Krosno potrzebuje wolnych mediów?
Wesprzyj naszą misję!
Powiedz o KrosnoSferze znajomym. Udostępniaj nasze wpisy!

Możesz wesprzeć nas finansowo:
Santander Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis
 zrzutka.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content