Stary Cmentarz ocalony przed inwazją?

Na Starym Cmentarzu przy ul. Krakowskiej wykonano prace związane z usuwaniem rdestowca japońskiego. To inwazyjna roślina groźna dla ekosystemu i konstrukcji. W tym wypadku stanowiła zagrożenie dla zabytkowych nagrobków.

stary Cmentarz w Krośnie to zabytkowa nekropolia na której spoczywa wielu mieszkańców Krosna, w tym postacie szczególnie zasłużone dla rozwoju miasta i walki o niepodległość Polski.

Niestety wśród zagrożeń dla zabytków pojawił się też inwazyjny rdestowiec japoński, o czym informowaliśmy w KrosnoSferze.

Rdestowiec japoński to roślina inwazyjna, która wypiera rodzime gatunki i niszczy bioróżnorodność. Zarazem jest trudna do zwalczania. Na dodatek jej podziemne kłącza potrafią niszczyć asfalt czy beton. W przypadku Starego Cmentarza to bezpośrednie zagrożenie dla zabytków.

Przed„. Czerwiec 2026

Zwalczenie rdestowca japońskiego jest niezwykle trudne, bo ta roślina potrafi odrosnąć od niewielkich kłączy. Same kłącza mogą sięgać na ponad dwa metry w głąb gruntu. To może powodować dodatkowe komplikacje w usuwaniu rośliny z miejsc takich jak cmentarz, gdzie spoczywają szczątki ludzkie, ponieważ do zwalczenia rdestowca konieczne jest wykopywanie tych kłączy.

Uważasz, że wolne media są potrzebne?
Wesprzyj naszą misję!
Erste Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis 
zrzutka.pl 

…i „po”, wrzesień 2026.

Jaką metodę zastosowano? Nie tylko skoszono roślinę i wykopywano kłącza. W miejsca, które to umożliwiały dodatkowo wstrzyknięto środki chwastobójcze. Trzeba tu podkreślić, że nie miało to charakteru oprysku. Ponadto urzędnicy zapewniają, że środka chemicznego nie stosowano np. w pobliżu drzew czy innej roślinności, której mogłoby to zaszkodzić.

Czy udało się pokonać rdestowca? Okaże się. Ta roślina występuje w Krośnie nie tylko na Starym cmentarzu. Duże ogniska są nad Wisłokiem, np. w okolicy ujścia Lubatówki. Pomiędzy Wisłokiem, a Starym Cmentarzem znajdują się ogrody działkowe. Czy to obszar wolny od rdestowca japońskiego, czy po prostu nie zgłoszono istniejących ognisk?

Teoretycznie istnieje obowiązek zgłaszania roślin inwazyjnych i ich zwalczania, ale w praktyce jest trudny do wyegzekwowania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content