Po roku od dramatycznych wydarzeń, do których doszło podczas imprezy motoryzacyjnej na lotnisku w Krośnie, śledztwo zostało zakończone. Prokuratura Okręgowa w Krośnie skierowała do Sądu Okręgowego akt oskarżenia przeciwko organizatorowi wydarzenia oraz kierowcy samochodu, który podczas wyścigu wjechał w grupę widzów.
Do tragicznego zdarzenia doszło 25 maja 2025 roku podczas zawodów samochodowych rozgrywanych na dystansie jednej czwartej mili. W trakcie przejazdu kierowca sportowego BMW stracił kontrolę nad pojazdem, który wypadł z trasy i uderzył w kibiców znajdujących się w pobliżu toru. W wyniku wypadku rannych zostało kilkanaście osób, a jedna z nich doznała obrażeń zagrażających życiu.
Na ogół nie zajmujemy się wypadkami, ale sprawa miała też „wątek samorządowy”.
Śledztwo prowadzone przez prokuraturę objęło szeroki materiał dowodowy. Przesłuchano ponad stu świadków, zgromadzono dokumentację medyczną poszkodowanych oraz zlecono liczne ekspertyzy specjalistyczne. Na podstawie zebranych dowodów śledczy uznali, że odpowiedzialność za zdarzenie mogą ponosić zarówno organizator imprezy, jak i kierowca uczestniczący w wyścigu.
Organizatorowi zawodów zarzucono między innymi narażenie wielu osób na niebezpieczeństwo poprzez niewłaściwe zabezpieczenie wydarzenia. Według prokuratury impreza miała zostać przeprowadzona bez wymaganych zezwoleń oraz bez spełnienia ustawowych wymogów dotyczących bezpieczeństwa uczestników. Za zarzucane czyny grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Z kolei kierowca BMW odpowie za nieumyślne sprowadzenie zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób. Śledczy wskazują, że do zdarzenia mogły przyczynić się zarówno błędy popełnione przed startem, jak i niewłaściwe zachowanie podczas przejazdu. W jego przypadku maksymalny wymiar kary wynosi trzy lata więzienia.
Poręczenia
Obaj oskarżeni nie przyznają się do winy. Do czasu rozpoczęcia procesu pozostają objęci środkami zapobiegawczymi, w tym dozorem policyjnym, zakazem opuszczania kraju oraz obowiązkiem wpłacenia poręczeń majątkowych. Wobec organizatora dodatkowo zastosowano zakaz prowadzenia działalności związanej z organizacją wyścigów samochodowych.

Zabezpieczony majątek
Prokuratura zabezpieczyła również majątek oskarżonych o łącznej wartości ponad 320 tysięcy złotych. Środki te mogą zostać przeznaczone na ewentualne odszkodowania dla osób poszkodowanych oraz pokrycie kosztów postępowania sądowego.
Teraz o odpowiedzialności obu mężczyzn zdecyduje Sąd Okręgowy w Krośnie. Proces ma wyjaśnić wszystkie okoliczności jednej z najpoważniejszych tragedii, jakie wydarzyły się podczas imprezy motoryzacyjnej w regionie.
Wszystkie okoliczności?
Ze sprawy wyłączono wątek wyłudzenia Patronatu Prezydenta Krosna i ewentualnego niedopełnienia obowiązków przez urzędników, którzy mogli mieć informację o planowanej liczbie uczestników wskazującej na imprezę masową. Prokuratura w tym zakresie umorzyła śledztwo na podstawie Art. 17. § 1. pkt. 2, czyli „Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy (…) czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa”.
Przypominamy: organizator we wniosku o Patronat podał nieprawdziwe informacje, ale też wskazał liczbę uczestników kwalifikującą imprezę jako masową. Zgodnie z regulaminem Prezydent obejmuje patronatem wydarzenia w pełni gotowe do realizacji. Urzędnicy jednak nie zweryfikowali stanu przygotowania imprezy, a Patronatu udzielono. Ta sytuacja ujawniła szerszy kontekst: patronatów udzielano każdemu, kto się zgłosił. Co więcej, Prezydent obejmuje patronatem imprezy cykliczne bez dodatkowych wniosków, nie zważając, ze mogą się zmieniać organizatorzy, a nawet charakter imprezy. Np. Prezydent obejmuje patronat nad wydarzeniem początkowo nieodpłatnym, a później patronat trwa, nawet gdy impreza staje się biletowana.

