W Krośnie odbyło się spotkanie autorskie z Witoldem Gadowskim – dziennikarzem, publicystą i niezależnym komentatorem rzeczywistości. Organizatorem była Fundacja Wielkie Serce dla Dzieci. Spotkanie z publicystą deklarującym prawicowe poglądy moderował krośnieński radny Lewicy – Gabriel Zajdel.
Organizatorzy spotkania zdobyli się na nietypowy ruch. Witold Gadowski deklaruje swoje poglądy jako prawicowe, tymczasem do moderowania spotkania organizatorzy zaprosili krośnieńskiego radnego Lewicy, Gabriela Zajdla.
Obaj panowie zgodzili się na to rozwiązanie. Na samym początku podkreślili różnice, ale obaj zaznaczyli, że należy rozmawiać ponad podziałami.
Gabriel Zajdel powiedział: – Tworzymy sobie bańki. W dobie dezinformacji sami nie wiemy w co wierzyć – podkreślając, że ludzie nawet nieświadomie odcinają się od poglądów i argumentów innych.
Witold Gadowski powiedział o organizatorach, że zaproponowali ciekawy eksperyment. Mówił to zaznaczając że jest „po prawej stronie”, , określił się jako „chadeka” – A prowadzący jest „po lewej stronie”. Ale ja jestem zdania że trzeba rozmawiać – mówił Gadowski.
Witold Gadowski ma bogaty życiorys. Ukończył psychologię, był dziennikarzem śledczym, a także korespondentem wojennym. Wyraża przy tym wiele poglądów uważanych za radykalne, lub wręcz nazywane „teoriami spiskowymi”.

Tematyka spotkania miała koncentrować się wokół dezinformacji, analizowania przekazu, zmian zachodzących na świecie i wpływu współczesnych mediów i informacji na społeczeństwo.
Organizatorzy deklarowali, że wydarzenie ma charakter otwartego dialogu i przestrzeni do rozmowy o sprawach, które dziś budzą wiele emocji, pytań i refleksji.
Już na samym początku Witold Gadowski powiedział, że nie jest zapraszany do żadnych mediów głównego nurtu. – Mam zakaz od Republiki do TVN. Tak, Republika to też jest medium głównego nurtu – przekonywał.
Witold Gadowski przedstawiał wizję globalnej manipulacji i dążenia do pozbawienia ludzi wolności.
„Media manipulują„
Witold Gadowski przekonywał, że media manipulują także przez dobór tematów. Jako przykłąd podał aferę „pedofilsko-zoofilską” z Kłodzka. – Nikt nie podejmuje tematu tego co robili ci ludzie chorzy moralnie – następnie dodał, że to nie Polskie służby zareagowały. To szwedzkie służby zaalarmowały że pedofilskie i zoofilskie treści pojawiają się na serwerach na świecie.
Walka z wolnym oprogramowaniem
Kolejnym przejawem zniewalania ma być walka z „wolnym oprogramowaniem” – Ono jest wykupowane, a następnie likwidowane albo włączane w korporacyjna machinę – mówił Gadowski. Podkreślaał, ze powszechnie działa cenzura, chociaż formalnie jest zakazana. Stwierdził, ze nawet sztuczna inteligencja, któa powinna być obiektywna, ma nałożoną cenzurę. Zaproponował by sprawdzić co sztuczna inteligencja powie zapytana o politykę Izraela w Gazie, sugerując, że „chatbot” w ogóle zgani użytkownika za to, ze pyta.
Gabriel Zajdel szybko zadał pytanie w swoim telefonie. – Właśnie sprawdziłem. Nie jest tak, AI pokazuje że Izrael jest oskarżany o zbrodnie a sprawa jest w toku prowadzona przez Międzynarodowy Trybunał – polemizował z Gadowskim. Na to publicysta odpowiedział, że z tego, że „sprawa jest w toku” nic nie wynika.
Gadowski za budową więzi, skrytykował lewicę
Publicysta stwierdził, że naturalną lewicę, walczącą o prawa pracownicze i prawa lokatorów, zastąpiono dziś produktem „lewicowo podobnym”. Jego zdaniem lewica nie zajmuje się tym, by ludzie mieli pracę, mieszkania i godne warunki do życia.
Tej wypowiedzi sprzeciwił się Gabriel Zajdel, przypominając, że Lewica działa na rzecz budownictwa społecznego.
Podczas spotkania Gadowski podał przykład Piotra Ikonowicza który „poważnie traktuje idee lewicy” i z którym w wielu sprawach mógłby się dogadać. Powiedział też, ze może pójść z lewicą w jednym pochodzie, o ile „na sztandarach będzie obrona praw pracowniczych, a nie hasła LGBT”.
W tej dyskusji chwalono Gierka jako „męża stanu”. A Gadowski określił PiS i PO jako dwie strony tego samego medalu, które się nie różnią w kluczowych kwestiach.
Wolność powinna łączyć
Zdaniem Gadowskiego dzisiejsi ludzie przeżywają mocno samotność i odrzucenie. „Żyjemy w epoce depresji. Musimy wychodzić do ludzi. Nie dawać lajki tylko dłonie”. przekonywał Witold Gadowski.
Apelował by unikać podziałów a szukać porozumienia a wspólną wartością łącząca wszystkich powinna być wolność.
„Teorie spiskowe”
Witold Gadowski podczas spotkania popularyzował tezy z gatunku teorii spiskowych, każdorazowo zaznaczając, że to co mówi nie jest teorią spiskową. Przytoczył przy tym „sprawę Epsteina”, która ujawniła, że część elementów, które wcześniej wielu ludzi traktowało jako czystą fantazję i „teorie spiskowe”, miała zakorzenienie w realnych mechanizmach nadużyć wśród bogatych i wpływowych osób. Sprawa Epsteina pokazuje, że władza i pieniądze pomagają unikać odpowiedzialności, ale nie dowodzi, prawdziwości innych teorii spiskowych.
Gadowski podczas spotkania płynnie przechodził pomiędzy tematami, pozwalając by audytorium mogło samo sobie dopowiadać to, czego nie doprecyzował. Wprost ostrzegał przed „Fact-chekerami” (osoby lub organizacje zajmujące się weryfikowaniem prawdziwości np. wypowiedzi polityków, viralowych postów, artykułów, zdjęć czy filmów). Przykładowo podał teorię o tym, że Iran był ofiarą urządzeń sterujących pogodą, dopóki ich nie zniszczył. To teoria rozpowszechniana w mamach i filmikach w związku z toczącą się wojną z Iranem. Gadowski istnienie, a następnie zniszczenie takich urządzeń przedstawił jako fakt, zastrzegając, że „factchekerzy powiedzą Wam, że to były zwykłe radary” – przekonywał publicysta. I ma rację, organizacje sprawdzające podobne doniesienia potwierdzają, ze to były „zwykłe radary”. Teoria spiskowa o „odbieraniu deszczu” jest w tym wypadku wyjątkowo chwytliwa, bo łączy prawdziwe elementy (susza, wojna, zniszczone radary) z narracją o tajnych technologiach i „sterowaniem pogodą” jako narzędziem wojny.
Inna teorią prezentowaną przez Gadowskiego było wskazywanie, że wspólnym mianownikiem większości zagrożeń jest „kabała”, a „kabaliści” mają wpływ na politykę, finanse poprzez „tajne wpływy” i „ukryte elity”. To teoria wedle, której „kabała jest odwróceniem religii i buntem przeciw Bogu”.
Dyskusja
Niektórzy uczestnicy spotkania kwestionowali tezy publicysty. Dyskusja w takich sytuacjach prowadzona była spokojnie, chociaż żadne argumenty nie przekonywały Witolda Gadowskiego. W czasie dyskusji poruszano wiele kwestii historycznych. Skomentował to Gabriel Zajdel zauważając, że w Polsce jest coś takiego, że niezależnie od tego jaka grupa się spotyka, to dyskusja niemal zawsze prowadzi do przeszłości.

