To jedna z najważniejszych decyzji w historii krośnieńskiej piłki nożnej. Stowarzyszenie Karpaty Krosno zrezygnowało z udziału w rozgrywkach IV ligi. Oznacza to, że zespół nie przystąpi do sezonu 2026/2027, a piłkarskie tradycje ma kontynuować nowo powołana spółka KKS Karpaty Krosno, która rozpocznie rywalizację od klasy A.
Decyzja zapadła podczas walnego zgromadzenia członków stowarzyszenia. Jednocześnie wyrażono zgodę, aby nowy podmiot korzystał z nazwy, herbu, barw oraz wieloletniej tradycji Karpat.

Problemy finansowe
Powodem wycofania drużyny z IV ligi są narastające problemy finansowe. Dotychczasowe władze klubu przyznały, że nie udało się zabezpieczyć środków pozwalających na dalsze funkcjonowanie zespołu na tym poziomie rozgrywkowym. Niemożliwe jest też przejęcie miejsca w lidze przez nową spółkę bez przejęcia zobowiązań stowarzyszenia.
dlatego nowy podmiot zamierza rozpocząć działalność z „czystą kartą”, bez zadłużenia odziedziczonego po stowarzyszeniu. Jego celem ma być stopniowa odbudowa klubu i awans na coraz wyższe szczeble rozgrywkowe.

Kryzys narastał
Decyzja o wycofaniu zespołu nie jest zaskoczeniem dla osób śledzących sytuację klubu. Od wielu miesięcy także KrosnoSfera opisywała pogłębiające się problemy finansowe i organizacyjne Karpat.
Według ujawnionych informacji klub nie otrzymał miejskiej dotacji z powodu wcześniejszych nieprawidłowości w rozliczeniach środków publicznych.
Problemy finansowe szły w parze z organizacyjnym paraliżem. Nie udało się wyłonić nowych władz stowarzyszenia, brakowało kandydatów do zarządu i komisji rewizyjnej, a podczas obrad pojawiały się głosy, że jedynym rozwiązaniem może być rozpoczęcie działalności od nowa.
Początkowo Stowarzyszenie zapowiadało wyjaśnienie sytuacji.
Zawiadomienie do prokuratury
Jednym z najpoważniejszych wątków ostatnich miesięcy było zawiadomienie skierowane do prokuratury przez Prezydenta Miasta Krosna. Decyzja miała związek z wynikami kontroli dotyczących wykorzystania publicznych dotacji przez klub oraz prowadzone liceum sportowe.

Kontrole wykazały szereg nieprawidłowości dotyczących wydatkowania środków publicznych, a narastających od kilku lat. Miasto wydało decyzje administracyjne nakazujące zwrot części dotacji, a wobec części należności wszczęto postępowania egzekucyjne. Rzecznik Prokuratury Rejonowej potwierdził natomiast prowadzenie postępowania przygotowawczego po zawiadomieniu złożonym przez samorząd. Na obecnym etapie oznacza to jedynie, że śledczy gromadzą materiał dowodowy, a nie przesądza to o odpowiedzialności karnej jakichkolwiek osób.
Uważasz, że wolne media są potrzebne?
Wesprzyj naszą misję!
Erste Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis zrzutka.pl
Tradycja, ale bez zobowiązań
Pomimo trudnej sytuacji osoby zaangażowane w tworzenie nowej spółki przekonują, że chcą odbudować markę Karpat. Zapowiadane jest pozyskanie sponsorów, budowa stabilnych podstaw finansowych oraz rozwój szkolenia młodzieży. Zespół ma rozgrywać mecze na stadionie przy ul. Legionów, a celem długoterminowym pozostaje powrót na szczebel centralny.
Klub z niemal stuletnią historią znika z IV ligi, ale dzięki przejęciu barw przez spółkę tradycja ma być kontynuowana. Co prawda Karpaty zaczną „od zera”, na najniższym szczeblu, ale za to Klub już za dwa lata będzie mógł świętować swoje 100-lecie.
Nowy klub przejmie nazwę, herb, barwy, tradycję oraz będzie kontynuować historię Karpat Krosno. Jednocześnie nowy podmiot nie przejmie żadnych zobowiązań finansowych dotychczasowego stowarzyszenia. Oznacza to, że wszystkie długi, roszczenia oraz ewentualne konsekwencje toczących się postępowań pozostaną po stronie obecnego stowarzyszenia, natomiast spółka rozpocznie działalność od podstaw, budując zespół i struktury organizacyjne bez obciążeń z przeszłości. Taki model był już stosowany w polskim futbolu. To pozwala zachować ciągłość tradycji i identyfikację kibiców z klubem, jednocześnie dając nowemu podmiotowi możliwość rozpoczęcia działalności z czystym bilansem.

