Dmochowskiego: gdzie się podziały ustalenia?

Wracamy do sprawy przejścia dla pieszych przy ul. Dmochowskiego w Krośnie. Kilka miesięcy temu wydawało się, że udało się znaleźć rozwiązanie problemu z wyłączaną sygnalizacją. Były konkretne ustalenia i zapowiedzi działań, które miały poprawić bezpieczeństwo pieszych, szczególnie dzieci.

Przypominamy: mieszkańcy chcieli przywrócenia zwykłego funkcjonowania sygnalizacji, ale Urząd nie chciał się na to zgodzić. Przyjęto jednak rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony.

Wakacje jednak minęły, uczniowie wrócili do szkół, a wraz z nimi wróciło pytanie: co z tamtymi ustaleniami?

Wygląda na to, że sygnalizacja ponownie działa według ustawień sprzed lutowego porozumienia. Zapowiadanego „Stopka”, który miał pomagać pieszym w godzinach popołudniowych, również nie widać. Po wakacjach nie wróciła też Straż Miejska, która wcześniej pomagała w bezpiecznym przechodzeniu przez jezdnię.

Najwyraźniej nastąpił „restart” systemu.

Można oczywiście założyć, że istnieje jakiś powód takiego stanu rzeczy. Tyle że mieszkańcy mają prawo wiedzieć jaki.

Skoro problem był na tyle poważny, że w lutym potrzebne były konkretne ustalenia i rozwiązania mające poprawić bezpieczeństwo dzieci, to dlaczego wraz z rozpoczęciem roku szkolnego po prostu zniknęły?

W związku z pytaniami mieszkańców, my również wracamy do tematu. Do Urzędu Miasta Krosna skierowaliśmy pytania dotyczące realizacji lutowych ustaleń, obecnego sposobu funkcjonowania sygnalizacji oraz tego, jakie rozwiązania mają obowiązywać przy Dmochowskiego w czasie roku szkolnego.

Czekamy na odpowiedź. Bo jeśli coś zostało ustalone, warto też wiedzieć, co się z tym ustaleniem stało.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content