Strona główna Z życia Krosna Sposób na komary? Jerzyki dla Krosna!

Sposób na komary? Jerzyki dla Krosna!

542
0
Jerzyk w ciągu dnia potrafi upolować nawet 20 tyś komarów i meszek
Jerzyki odkomarzają przestrzeń w sposób ekologiczny i w dodatku za darmo

Sąsiedztwo komarów może być naprawdę irytujące. Nocą brzęczą nad uchem nie pozwalając zasnąć, a ich ukąszenia powodują irytujące swędzenie. Drobne ukłucia tych insektów potrafią zepsuć wyjazd nad wodę, spacer z rodziną, piknik dla dzieci, a nawet imprezę przy grillu.

Wiele miast przeciw komarom stosuje broń chemiczną. Specjalne opryski nie są jednak obojętne dla środowiska, innych organizmów żywych, w tym ludzi.

Informacje o skutkach ubocznych podają sami producenci preparatów i firmy zajmujące się opryskami. Konieczne jest zachowanie ostrożności, oprysk może wywoływać reakcje alergiczne, może szkodzić zwierzętom, a już z całą pewnością szkodzić może innym owadom. W tym pożytecznym pszczołom.

Komary nie dają nam spokojnie korzystać z bulwarów i parków? Zróbmy oprysk …i unikajmy bulwarów i parków w obawie przed skutkami. Czy skutki uboczne są warte pozbycia się insektów? Bilans może wydawać się dodatni, bo pozbędziemy się też komarów zaglądających na nasze osiedla. Niestety przy okazji możemy przetrzebić pszczoły szukające nektaru na miód, który chętnie im podbieramy.

„Jerzyki dla Krosna”

Czy są inne możliwości? Tak! W ubiegłym roku, wraz z koleżanką przygotowałem projekt do budżetu obywatelskiego “Jerzyki dla Krosna”.

To nie błąd, nie chodzi o kolczaste jeże, tylko o latające jerzyki, czyli ptaki. Te niezwykłe zwierzęta niemal całe życie spędzają w powietrzu, a każdy likwiduje tysiące komarów dziennie. Żeby pojawiły się w naszym sąsiedztwie potrzebne są budki lęgowe na wysokich budynkach. Muszą być wysoko, bo jerzyki właśnie takich lokacji potrzebują.

Uzyskałem nawet zgodę Spółdzielni Mieszkaniowej na wykorzystanie wieżowców, niestety regulamin budżetu obywatelskiego nie pozwalał na inwestycje na obiektach, które nie należą do miasta. W końcowym wniosku znalazły się tylko budynki należące do gminy Krosno, w efekcie można było go traktować tylko jako pilotażową próbę.

Niestety wniosek nie uzyskał szerokiego poparcia, dlatego w tym roku jerzyki nie pomagają nam w walce z komarzyskami. Do pomysłu jednak trzeba wrócić! Mam nadzieję, że regulamin budżetu obywatelskiego pozwoli na montaż budek na wieżowcach, a może znajdziemy inne sposoby na sfinansowanie miejsc lęgowych dla jerzyków? Pamiętajcie, one wybijają komary bez powodowania alergii!

Piotr Dymiński

REKLAMA

Tutaj może znaleźć się Twoja reklama.

Poznaj naszą ofertę!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here