W niedzielę pod Kociarnią Krosno OTOZ Animals ktoś zostawił osiem małych kociąt! Zwierzęta znajdowały się w kartonowym pudełku i zostały pozostawione pod opieką organizacji.

Porzucenie zwierzęcia jest przestępstwem, niezależnie od tego, czy ktoś zostawia je w lesie, na ulicy czy pod drzwiami organizacji zajmującej się pomocą zwierzętom.
Sytuacja mocno poruszyła Animalsów. Każde takie zdarzenie oznacza bowiem dodatkowe koszty, pracę wolontariuszy i kolejne zajęte miejsce w Kociarni, której pojemność nie jest przecież nieograniczona. Małe kociaki pozostawione w kartonie były też narażone na przegrzanie lub odwodnienie, przecież nie wiadomo o której godzinie ktoś je znajdzie, bo kociarnią zajmują się wolontariusze, a nie etatowi pracownicy.

Pamiętajmy: organizacje pomagające zwierzętom mają swoje możliwości i kiedy pojawiają się kolejne porzucone zwierzęta, coraz trudniej zapewnić pomoc następnym potrzebującym.
Jednocześnie nie wiemy, dlaczego ktoś zdecydował się porzucić te kocięta. Możemy jedynie przypuszczać, że fakt pozostawienia ich pod Kociarnią oznaczał, że osoba ta chciała, aby otrzymały pomoc i nie stała im się krzywda. Nie zmienia to jednak faktu, że odpowiedzialność za zwierzęta została przerzucona na innych.
Na szczęście maluchy otrzymały pomoc! Są w domu tymczasowym!
Osiem kociąt trafiło do domu tymczasowego. Ogromne podziękowania należą się osobom, które otworzyły przed nimi drzwi swojego domu, oraz wolontariuszom, którzy poświęcili niedzielne popołudnie i wieczór, aby zapewnić maluchom opiekę.

Wkrótce kocięta będą szukały swoich nowych domów.
Ale jest jeszcze jedna rzecz, o której warto powiedzieć.
Te osiem kociąt nie pojawiło się przecież znikąd. Jakaś kotka (lub kotki!) je urodziła. I właśnie dlatego zwracamy się z apelem do osoby, która je pozostawiła:
Jeśli wiesz, gdzie znajduje się ich matka, to zgłoś ją do kastracji!
Nie musisz przy tym przyznawać, że to Ty zostawiłeś kocięta, albo wiesz kto to zrobił. Nie musisz nawet mówić, ze to matka tych kociąt. Rozumiemy, że możesz nie chcieć się do tego przyznać.
Ale bardzo prosimy: rozwiąż ten problem.

W wielu gminach działają programy bezpłatnej kastracji i sterylizacji zwierząt. Można też szukać pomocy u organizacji społecznych, takich jak Fundacja Pasjonauci w Krośnie. Podpowiadamy:
Jeśli to bezdomna kotka, to zgłoś ją do gminy.
Jeśli Twoja, to zgłoś się z nią do weterynarza.
Jeśli problemem są pieniądze, zgłoś się do gminy (wiele gmin ma programy dopłat do kastracji) lub do organizacji która może pomóc.
Bo jeśli ta kotka ponownie zajdzie w ciążę, za kilka miesięcy przyprowadzi kolejne kocięta, które ktoś będzie musiał ratować.
Kastracja może zatrzymać ten łańcuch.
Dlatego zamiast kolejnego kartonu z kociętami pod Kociarnią, zróbmy coś, żeby taki karton nie był już potrzebny!


