Stanowisko Urzędu Miasta jest jasne: absolutnie nie ma zgody na przybijanie czegokolwiek pineskami do drzew. Wydział Edukacji zapewnia, że bulwersujące działanie na pewno nie było elementem zatwierdzonego programu wydarzenia organizowanego przez Miasto.
Sprawę wbijania pinesek w drzewa w ramach warsztatów prowadzonych w Parku jordanowskim poruszyliśmy wczoraj:
Dziś przyszła kolejna odpowiedź z Urzędu. Organizator pikniku „Bezpieczne wakacje – w domu i na wyjeździe!”, czyli Wydział Edukacji Urzędu Miasta Krosna nie zakładał, nie planował i nie wyrażał zgody na realizację jakichkolwiek aktywności polegających na przytwierdzaniu materiałów do drzew za pomocą pinesek.
Co więcej stwierdzono, że: „Na terenie parku odbywa się wiele przedsięwzięć skierowanych do młodzieży. Trudno w tej chwili dociec podczas którego wydarzenia takie praktyki miały miejsce. Nagłośnienie tej sprawy niech będzie przestrogą i budowaniem świadomości społecznej, że takie działania są niedopuszczalne”.
Oznacza to, że nie udało się ustalić kto i kiedy poprzybijał pineski, ale nie było to jednak podczas pikniku organizowanego przez Wydział Edukacji. Pewne jest, że Urząd na taką formę „edukacji” nigdy nie wyrażał zgody. Jest też jasne, że zdaniem urzędników absolutnie takie działania nie powinny mieć miejsca.
Oby dzięki nagłośnieniu sprawy nikomu więcej nie przyszedł do głowy pomysł, by prowadzić „warsztaty edukacyjne” powiązane z wbijaniem czegoś do żyjących drzew.

