„Krosno coraz bardziej zielone”?

Medialne nagłówki obiegły informacje, ze „Krosno jest coraz bardziej zielone”, bo nasadzono ponad 170 nowych drzew. Jest jednak problem, gdy zobaczymy ile z tego to nasadzenia kompensacyjne za wycinki dojrzałej zieleni.

Uzyskaliśmy odpowiedzi z Urzędu miasta Krosna. Spośród 173 drzew aż 95% to nasadzenia kompensacyjne za wcześniej usuniętą zieleń. Tej informacji nie było w oficjalnym komunikacie, a to istotny szczegół.

Skoro prawie wszystkie nasadzenia to kompensacja za wycinki, to trudno mówić o wyraźnym „zazielenianiu” miasta. Raczej mamy do czynienia z ograniczaniem strat i utrzymywaniem poziomu zieleni. Nasadzenia kompensacyjne, zresztą zgodnie z nazwą, po prostu „kompensują straty”, a nie zwiększają realnie zacienienia, czy możliwości retencji wody w mieście przez drzewa.

Lekka manipulacja?

„Zazielenianie miasta” większość ludzi intuicyjnie rozumie jako „więcej zieleni niż wcześniej”. Natomiast nasadzenia kompensacyjne często oznaczają jedynie odtworzenie tego, co wcześniej usunięto i to jedynie częściowo.
„Kompensacja zieleni” to po prostu wymóg administracyjny, obowiązek Miasta, a nie realne działanie na rzecz „zazieleniania”. Nasadzenia kompensacyjne to próba utrzymania bilansu zieleni przy realizowanych inwestycjach, przy czym jest to po prostu obowiązek, którego nie da się uniknąć.

Tymczasem w medialnym przekazie „sprzedano” to mieszkańcom jako działania władz na rzecz oczekiwanego „zazieleniania miasta”. Tak, oczekiwanego. To widać w internetowych komentarzach, to wybrzmiało na zebraniach w jednostkach pomocniczych: mieszkańcy chcą więcej zieleni, a mniej „betonozy”.

Nawet jeżeli sadzi się więcej niż jedno drzewo za każde wycięte, to nadal zamiast dużych drzew dostajemy małe sadzonki. Liczba „Sztuk” drzew rośnie, ale w praktyce nawet przez kilkadziesiąt lat oznacza to mniej cienia, mniej chłodzenia, po prostu mniej dojrzałej zieleni miejskiej.

Zagadka skweru przy skrzyżowaniu ul Grodzkiej z Podkarpacką

Zwróciliśmy się też o wyjaśnienie zagadki dotyczącej drzew przy ul. Grodzkiej/Podkarpackiej. O co chodzi? Zgodnie z udzieloną informacją wskazane ilości drzew (173 szt.) posadzonych w roku 2025 to „wyłącznie nowe nasadzenia, a wymian gwarancyjnych nie uwzględniono w tej liczbie”. Jednak jako jedno z miejsc tych nowych nasadzeń wskazano skrzyżowanie Grodzkiej z Podkarpacką. Dlaczego to wzbudziło wątpliwości?
Ponieważ jest tam skwer, na którym nie przyjęły się nasadzenia z 2024. Dlatego gwarancyjnie wymieniono 8 drzew przy skrzyżowaniu Grodzkiej z Podkarpacką. Skoro była to wymiana gwarancyjna, to dlaczego lokalizację przy skrzyżowaniu podano jako miejsce nowych nasadzeń?

„Copy-paste” narracji władz?
Skopiowanie oficjalnego komunikatu jest bardzo szybkie i wygodne. Dopytywanie i wyjaśnianie wymaga więcej czasu i wysiłku.

Uważasz, że wolne media są potrzebne?
Wesprzyj naszą misję!
Erste Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis
zrzutka.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content