III Miejsce w zestawieniu „Indeksu Zdrowych Miast” w kategorii „Mieszkalnictwo” przypadło Krosnu. Czy to sukces? Niekoniecznie. W ogólnym zestawieniu miasto spadło o 7 miejsc, spadając też w poszczególnych kategoriach. Paradoksalnie negatywne zjawiska mogły wpłynąć na zawyżenie wyniku „mieszkalnictwa”. Jak to możliwe?
Krosno spada w Indeksie o 7 miejsc
W porównaniu do poprzedniej edycji Krosno wyraźnie spada. W poprzednim zestawieniu „miast poniżej 300.000 mieszkańców” zajmowaliśmy 10. miejsce. Teraz jest to 17. pozycja.
Wyszukanie i analiza danych oraz wskaźników wymaga więcej czasu i pracy niż wklejenie gotowca.
Uważasz, że wolne media są potrzebne?
Wesprzyj naszą misję!
Santander Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis zrzutka.pl
Brak pełnych danych
Jak zapewniają sami twórcy: „Corocznie aktualizowany Indeks Zdrowych Miast analizuje, w jakim stopniu samorządy tworzą warunki sprzyjające zdrowiu, bezpieczeństwu i stabilności życia mieszkańców. W czwartej edycji badania oceniono 66 miast na prawach powiatu, zamieszkiwanych łącznie przez blisko 12,25 mln osób, porównując działania samorządów w ośmiu kluczowych obszarach wpływających na jakość życia”.
Dokładniejsze przyglądniecie się dostępnym danym i wskaźnikom pozwalają na stwierdzenie, że nie jest to do końca prawda. Indeks w znacznej mierze odzwierciedla aktualną sytuację, zależną od bardzo wielu czynników, a nie tylko od działań samorządów. W tym kryteria stosowane w kategorii „mieszkalnictwo” wskazują, że jest to „opis warunków mieszkaniowych”, a nie analiza działań samorządu. Na domiar złego przyjęte wskaźniki promują miasta za …negatywne zjawiska.
Twórcy Indeksu Zdrowych Miast nie ujawniają metodologii, w tym wszystkich wskaźników, metod ich oceny podczas tworzenia Indeksu. Nie są podawane nawet pełne wyniki we wszystkich kategoriach. Miasta oceniane są w ośmiu kategoriach, w każdej branych jest pod uwagę około 10 wskaźników. Publikowane jest „TOP 10” miast w każdej z 8 kategorii oraz wynik zbiorczy dla 66 miast. Dodatkowo przeprowadzono badania „Zdrowe miasto w ocenie jego mieszkańców”. Tu na liście 10 najlepszych nie ma Krosna.
Krosno znalazło się na podium w kategorii „Mieszkalnictwo”.
Publikujemy TOP 10
- Sopot
- Konin
- Krosno
- Wrocław
- Gliwice
- Włocławek
- Zabrze
- Chorzów
- Katowice
- Świnoujście
Nie mamy pełnej informacji o kryteriach oceny tej kategorii, ale kilka rzeczy rzuca się w oczy. Mamy tu na liście dwa kurorty (Sopot i Świnoujście) , trzy „miasta średnie” (Konin, Krosno, Włocławek), cztery „miasta śląskie” (Gliwice, Zabrze, Chorzów, Katowice) i Wrocław.
Zarazem udało się dowiedzieć, że w ocenie tej kategorii brane są pod uwagę takie wskaźniki jak „Zasoby mieszkaniowe” (mierzone liczbą mieszkań na 1000 mieszkańców i powierzchnią mieszkania na mieszkańca) oraz „dostępność cenowa mieszkań”. Ponadto istotne są kwestie dostępu do wodociągu, kanalizacji, łazienek i toalet, jako mające wpływ na dobrostan i zdrowie.
Kwestie „Sanitarne” są ze sobą powiązane, w tym sensie że poszczególne wskaźniki najczęściej występują razem. Jeśli mieszkanie ma wodociąg i kanalizację, to jest duża szansa, że ma też toaletę i łazienkę.
Krosno dynamicznie awansuje w tej kategorii. W ubiegłym roku zajęło 9. miejsce, a teraz 3. Wynik Krosna podbijany jest przez wzrostu liczby mieszkań w zasobie TBS oraz szeroko akcji remontów mieszkań komunalnych. To jednak nie wszystkie czynniki determinujące tę kategorię.
Na wyniku w tej kategorii najwyraźniej ciążą dane dotyczące liczby mieszkań na 1000 mieszkańców i powierzchnią mieszkania na mieszkańca. To wskaźnik, który promuje kurorty, gdzie jest duża ilość „drugich mieszkań”, tzw. „mieszkań wakacyjnych”. To powoduje, ze w statystyce pojawia się dużo mieszkań w przeliczeniu na 1000 mieszkańców i ogromna powierzchnia m²/os.
Raport z wynikami „Indeksu” w części opisowej nawet nie próbuje wyjaśniać wysokiej pozycji Sopotu! W innych kategoriach możemy znaleźć informacje o tym co zaważyło o wysokich miejscach poszczególnych miast.
„Miasta Śląskie” awansują w tej kategorii dzięki dziedzictwu przemysłowemu, dużej ilości mieszkań wybudowanych na blokowiskach z PRL. To daje wysoki wskaźnik mieszkań / 1000 mieszkańców. Równolegle jest to obszar dotknięty odpływem ludności. Główne miasta aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej tracą mieszkańców. Nawet Katowice zakończyły 2025 rok „na minusie”. Co to oznacza dla „Indeksu Zdrowych Miast”? Premię w kategorii „Mieszkalnictwo”! Odpływ mieszkańców powoduje poprawienie wskaźników! Dzięki migracji łatwiej jest osiągnąć wysokie wskaźniki „mieszkań / 1000 mieszkańców” i „powierzchnia m²/os”.
Ten sam problem dotyka miasta średnie takie jak Krosno. Nasze miasto się wyludnia. W niejednym mieszkaniu pozostaje jedna samotna osoba na dużej powierzchni.
To powoduje też „większą dostępność cenową” mieszkań, co jest kolejnym ważnym wskaźnikiem w Indeksie. Miasta takie jak Krosno, czy miasta „śląskie” są z wielu powodów rzadziej wybierane do zamieszkania niż Warszawa, Wrocław, Kraków czy Gdańsk, które przyciągają najwięcej ludzi. W efekcie w Krośnie czy Zabrzu mamy mniejszy popyt i niższe ceny, a to promuje te miasta w „Indeksie”.
Cytowany w raporcie dr hab. Adam Czerniak stwierdza ogólnie, że „miasta zabrały się za politykę mieszkaniową”, tymczasem dobrane do Indeksu wskaźniki wyraźnie dają „dodatkowe punkty” za depopulację, czego w części opisowej raportu nie uwzględniono.
W tym kontekście wygranym TOP 10 kategorii „mieszkalnictwo” należy uznać Wrocław, który formalnie zajął dopiero czwarte miejsce, ale zarazem jest jedynym miastem na tej liście, które nie ma premii za „depopulacje” ani za „kurort”. Przeciwnie, musi mierzyć się z zapewnieniem potrzeb mieszkaniowych w sytuacji, gdy liczba mieszkańców rośnie!
Inne kategorie
Kategoria: Infrastruktura. Krosno na 10 miejscu
Krosno w tej kategorii spadło z miejsca 5. na 10. w porównaniu do poprzedniej edycji rankingu. Ten spadek to miedzy innymi efekt podwyżek cen biletów MKS. Na taki krok zdecydowało się 10 z 66 badanych miast, tymczasem cena biletu jest jednym ze wskaźników w tej kategorii.
Kategoria: Zdrowie
W TOP 10 nie ma Krosna. Tu należy zwrócić uwagę, że Indeks premiuje miasta za „ilość programów i działań realizowanych w zakresie profilaktyki chorób i promocji zdrowia” oraz za średnioroczny koszt realizacji programów i zadań w przeliczeniu na liczbę ludności danego miasta.
Możliwe, że taka metodologia daje przewagę miastom, do których skierowano większe środki zewnętrzne lub programy pilotażowe. Samorząd nie ma dużego wpływu na to jakie zadania w tym zakresie zrealizuje znajdujący się na jego terenie Szpital Wojewódzki. Część samorządów prowadzi szpitale, a to daje większe możliwości pozyskania środków na tego typu programy.
I uwaga, jeśli Szpital Wojewódzki (np. w Rybniku) wydaje na profilaktykę chorób środki uzyskane z KPO na rzecz pacjentów z całego regionu, to w ramach wskaźników „Indeksu Zdrowych Miast” prawdopodobnie kwoty te zostaną policzone „na mieszkańca Rybnika”.
W Krośnie tez jest Szpital Wojewódzki, ale miasto nie znalazło się w TOP 10 kategorii „zdrowie”.
Kategoria: Ludność i Pokolenia
To kategoria, której wskaźniki oceniają szeroko rozumianą demografię. Zgony, urodzenia, saldo migracji. To miasta wyróżnione w tej kategorii rozwijają się pod względem liczby ludności, a zatem potrzebują więcej mieszkań. Czy dlatego w tej kategorii nie znajdujemy miast najwyżej ocenionych pod względem „mieszkalnictwa” (poza Wrocławiem)? Potwierdza to, że procesy depopulacyjne wpływają na statystyki uwzględniane w Indeksie, a w efekcie negatywne zjawisko może „poprawiać wynik” w jednej lub kilku kategoriach.
Kategoria: Usługi komunalne i społeczne
Tu także nie ma Krosna na liście „TOP 10”. Nie mamy jednak dostępu do tego jakie znaczenie dla ostatecznej oceny miały poszczególne przyjęte wskaźniki. Zarazem kategoria jest bardzo szeroka, bo obejmuje między innymi dane o przestępczości, dane o samobójstwach, ilość instytucji kultury czy jakość wodociągów w mieście. Jak widać bardzo różne rzeczy połączono w jednej kategorii i nie wiadomo co zaważyło o ostatecznym wyniku. Tym bardziej, że kwestie związane z przestępczością mógłby zostać wyłączone do osobnej kategorii „Bezpieczeństwo”/ „Poczucie bezpieczeństwa”. Indeks niestety nie uwzględnia takiej kategorii. To w niej można byłoby uwzględnić nie tylko dane o przestępczości, ale też sieć AED, czy czas dojazdu służb ratowniczych itp. kwestie mające wpływ na to, czy „miasto jest zdrowe”. Indeks nie uwzględnia takich wskaźników, za to dane o przestępczości” uwzględnia nawet w dwóch kategoriach.
Można też zadać pytanie, czy dane o liczbie samobójstw pasują do kategorii „Zdrowie” czy do „Usługi komunalne”?
Krosno pomimo niskiej przestępczości i wysokiej jakości usług komunalnych znalazło się poza listą wyróżnionych, podczas gdy w poprzedniej edycji było wyróżnione na 4. miejscu.
Kategoria: Edukacja
Ponownie nie ma Krosna w pierwszej 10. To może zaskakiwać, bo w ocenie w tej kategorii brane są miedzy innymi wyniki egzaminów ósmoklasisty i z matur. Pod tymi względami Krosno wypada dobrze na tle województwa i kraju, a jednak to nie wystarczyło do „TOP 10” w kategorii Edukacji. Dobre wyniki Krosna zostały przy tym zauważone w części opisowej raportu! Zatem można przypuszczać, że nasze miasto nie znajduje się daleko za czołówką wyróżniona w Indeksie.
Jeden ze wskaźników, to „odsetek dzieci, na które przysługuje zasiłek rodzinny”. Z części opisowej wynika, że im więcej takich przypadków, tym gorszy wynik w Indeksie. Prawdopodobnie parametr opisujący nie jakość edukacji, a warunki socjalne sprawił, że Krosno nie dostało wyróżnienia w tej kategorii.
Kategoria: Środowisko
W tej kategorii nie spodziewaliśmy się zobaczyć Krosna. Wśród wskaźników uwzględnionych w indeksie jest „powierzchnia terenów zieleni”. Indeks obejmuje 66 miast na prawach powiatu, a w tej kategorii pod względem zieleni znajdujemy się po prostu na samym końcu. To wskaźnik, który prawdopodobnie przekreślił szanse na wyróżnienie w tej kategorii. Pozostałe wskaźniki w tej kategorii mają ścisły związek z jakością środowiska i dbałością samorządu o redukcje szkodliwych emisji. Dobór tych wskaźników nie budzi większych wątpliwości, natomiast nie wiadomo jak „ważne” są dla końcowej oceny.
Kategoria: Przestrzeń
W poprzednim zestawieniu Krosno było na 6. miejscu, a teraz jest poza 10. Ta kategoria to próba uchwycenia czegoś bardzo trudnego. Autorzy Indeksu próbują zmierzyć poziom „bezpieczeństwa i jakości przestrzeni publicznej”. Wskaźniki uwzględniane w tej kategorii są nadal takie same jak w ubiegłym roku, ale nie wiadomo, czy nie zmodyfikowano ich „wagi” dla wyniku. To kategoria, gdzie ponownie uwzględnione są bardzo różne kwestie: wypadki drogowe na 100 tys. ludności, Przestępstwa o charakterze kryminalnym na 1000 mieszkańców, procentowy udział wód powierzchniowych w powierzchni miasta, a także udział parków, zieleńców i terenów zieleni osiedlowej w powierzchni ogółem, ponadto wydatki na utrzymanie zieleni w miastach i gminach na powierzchnię terenów zielonych.
Tak, niektóre wskaźniki się powtarzają, np. udział zieleni, liczba przestępstw i liczba wypadków są uwzględniane też w innych kategoriach. W części opisowej do raportu wskazano, ze w tej kategorii istotna jest „rozbudowa sieci dróg rowerowych”. Nie wynika to jednak wprost z żadnego wymienionego wskaźnika. Zarazem w 2024 roku (poprzednia edycja) Krosno istotnie rozbudowało drogi rowerowe, co mogło przyczynić się do zajęcia 6. miejsca, jeśli faktycznie takie dane uwzględniano.
Co ciekawe, skoro wskaźnikiem jest „wysokość wydatków”, to powtarzanie nasadzeń drzew, które się nie przyjmują będzie podnosić wynik miasta w Indeksie. Wymaganie od wykonawców nasadzeń w ramach gwarancji (tak jak ostatnio robi Krosno) nie będzie powodowało dodatkowych kosztów… ale może obniżyć wynik miasta w Indeksie.
Podsumowując
„Indeks Zdrowych Miast”, mimo swojej wartości porównawczej, ma kilka istotnych ograniczeń metodologicznych. Po pierwsze, ten sam problem/wskaźnik bywa liczony w kilku kategoriach jednocześnie, co może prowadzić do sztucznego wzmocnienia jego znaczenia w wyniku końcowym. Po drugie, dobre wyniki „środowiskowe” nie zawsze oznaczają wysoką jakość życia, mogą być efektem niższej aktywności gospodarczej, a nie świadomej polityki ekologicznej. Podobnie w obszarze zdrowia, miasta pełniące funkcje regionalne mogą osiągać zawyżone wyniki, ponieważ programy profilaktyczne realizowane dla mieszkańców całego regionu są przeliczane „na mieszkańca miasta”. W efekcie Indeks bardziej pokazuje „co jest na papierze”, niż to, jak faktycznie żyje się w mieście i jak działa ono w praktyce. Okazuje się też, że negatywne zjawiska (np. depopulacja) mogą w jednej kategorii obniżać wyniki, ale podnosić w innej.
Wyszukanie i analiza danych oraz wskaźników wymaga więcej czasu i pracy niż wklejenie gotowca.
Uważasz, że wolne media są potrzebne?
Wesprzyj naszą misję!
Santander Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis zrzutka.pl

