W czwartek 19 marca w Domu Ludowym “Puchatek” odbyło się spotkanie mieszkańców z przedstawicielami władz miasta. Obecny był prezydent z zastępcą.
Spotkanie prowadzili Adam Charzewski i Jerzy Lorenc, jako Przewodniczący Rady i PRzewodniczący Zarządu Dzielnicy. Władze miasta reprezentował Prezydent Piotr Przytocki i jego zastępca Grzegorz Rachwał. Byli też przedstawiciele poszczególnych wydziałów, Straży Miejskiej, Policji i MPGK oraz MKS.
W zebraniu uczestniczyli też radni miasta Krosna: Daria Balon, Anna Dubiel, Wojciech Byczyński, Małgorzata Szeliga, i Michał Baran.

Informowano o inwestycjach planowanych w Dzielnicy. W tym dyskutowano nad remontem Domu Ludowego. Grzegorz Rachwał informował o planach nowych dróg rowerowych, np. przy ul. Asnyka.
Wiklinowa
W dyskusji powrócił temat ulicy Wiklinowej. – Jest błoto dziury i tyle. Chodzę na zebrania tyle lat i przez 15 lat słyszę to samo – skarżył się mieszkaniec..
Odpowiedział mu Jerzy Lorenc: – Mamy już działki i możemy przejść do następnego etapu. Przejęliśmy teren, mamy uzgodnienia z ogródkami działkowymi.
Przekonywano, że udało się rozwiązać problem własności terenu i dopiero teraz będzie możliwa właściwa inwestycja oczekiwana od wielu lat.
Mieszkańcy zwracali też uwagę na różnego rodzaju niedogodności, np. słupy telekomunikacyjne umieszczone w chodnikach. Jakub Jaskulski z Wydziału Utrzymania dróg zapewniał, że jego wydział pracuje nad rozwiązaniem tej kwestii.

Zatrzymywanie busów
Jeden z mieszkańców zwrócił się o umożliwienie prywatnym busom zatrzymywania się na przystankach przy ul. Chopina. To ułatwiłoby życie wielu osobom. – Pytałem, czy mogą się tu zatrzymać, ale odpowiedzieli mi, że nie mają pozwolenia – mówił mieszkaniec.
Piotr Przytocki udzielił odpowiedzi twierdząc, że wystarczy, że przedsiębiorca złoży wniosek, a dostanie zgodę.
Pomylone ulice
Swoje tematy przynieśli też mieszkańcy ulic położonych w dzielnicy Zawodzie. Błędnie zinterpretowali, że skoro ich działki znajdują się w “obrębie ewidencyjnym Krościenko-Niżne”, to znaczy, że mieszkają w dzielnicy o takiej nazwie. Tymczasem Krosno podzielone jest na 12 Dzielnic i Osiedli, ale tylko na 7 obrębów ewidencyjnych gruntów. część ma nazwy tożsame z dzielnicami, ale obejmują inny obszar. To może być przyczyną pomyłek. Adam Charzewski próbował zamykać te tematy twierdzać, że “to nie dotyczy naszej dzielnicy”, ale Prezydent Piotr Przytocki i urzędnicy jednak wysłuchali mieszkańców, skoro przyszli na zebranie ze swoimi sprawami.

Niebezpieczne miejsce na ul. Żeromskiego
Brak chodnika (chodnik urywa się bez przejścia dla pieszych) autobusy zawracające w miejscu, gdzie nie ma dobrej widoczności. Urzędnicy przyznali, że miejsce jest faktycznie niebezpieczne. – Były już analizy różnych rozwiązań, ale większość jest nieodpowiednia ze względu na trudny teren np. liczne zjazdy – relacjonował Jakub Jaskulski z Wydziału Utrzymania Dróg.
- To nie jest też miejsce dla zawracania autobusów. Pierwszy raz tu o tym usłyszałem – dodał Jakub Jaskulski. Zapowiedział przy tym, że opracowana zostanie koncepcja rozwiązania problemu, która będzie wkrótce przekazana samorządowi Dzielnicy do zaopiniowania.
“Ognie Piekielne”
Niepokój wywołała też tzw. “spalarnia”. Jedna z mieszkanek krytykowała wybudowane kominy – Byliśmy przeciw ale powstały. Nie wiem czy ktoś z domu wychodzi bo smród jest potworny – twierdziła. wiele innych osób, w tym urzędnicy, dziwiło się, ponieważ nowy blok energetyczny jeszcze nie działa. Sugerowali, że smród może pochodzić ze spalania odpadów przez sąsiadów w domowych piecach. Mieszkanka pozostawała nieprzekonana. – Jest piekło od tej ciepłowni! Nie ma zabezpieczeń i filtrów – alarmowała. Adam Charzewski zapewniał, że są filtry, zapewniał, że wraz z grupa mieszkańców zwiedzali już obiekt korzystając z otwartości MPGK. Mieszkanka jednak upierała się, że od ciepłowni widoczne są wieczorami “piekielne ognie”. Zaproponowano, by po zebraniu zaprowadziła przedstawicieli władz i pokazała o jakie miejsce chodzi. Ta jednak odpowiedziała, że “ma zdjęcia w domu”.

Sala gimnastyczna
Ważnym punktem w dyskusji była planowana budowa sali gimnastycznej przy SP nr 4. Przygotowany jest projekt obiektu, ale nie uzyskał do tej pory dofinansowania. Michał Bęben tłumaczył mieszkańcom przyczyny.
Uważasz, że potrzebne są wolne media?
Wesprzyj naszą misję!
Powiedz o KrosnoSferze znajomym. Udostępniaj nasze wpisy!
Tworzenie niezależnych mediów kosztuje. Możesz wesprzeć nas finansowo:
Santander Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis zrzutka.pl

