Radnym Krosna nie przeszkadza propagowanie “picia alkoholu dla zdrowia”. Taki wniosek można wyciągnąć z wyników głosowania z 29 grudnia 2025 roku. Równolegle wielu radnych jest za zakazem sprzedaży alkoholu po godzinie 22:00. Czy to możliwe, żeby szkodliwy był tylko alkohol ze sklepu i to kupowany dopiero po godzinie 22:00? A z innych źródeł, szczególnie kupowany przed godziną 22:00, może mieć korzystny wpływ na nerki, serce, sen, wątrobę i mały palec u nogi?
Prezydent Piotr Przytocki, co roku promuje “Konkurs na najlepszą nalewkę Galicji”. W ramach działań promocyjnych Prezydent wykorzystuje oficjalną stronę gminy i media społecznościowe do zamieszczania ogłoszeń zawierających tezę o łączeniu spożywania alkoholu z “profilaktyką zdrowia”. Dlatego złożyłem skargę, szczególnie, że równolegle prezydent podkreśla szkodliwość alkoholu i dąży do “nocnej prohibicji”. Ja zaproponowałem, żeby w ramach przeciwdziałania alkoholizmowi po prostu zaprzestać tworzenia pozytywnego wizerunku alkoholu na oficjalnych stronach gminy. Niby logiczne, prawda? No nie dla wszystkich.
Jakie jest stanowisko komisji? Przytaczam treść z uzasadnienia dla uznania mojej skargi za bezzasadną:
“Stwierdzono, iż konkurs na najlepszą nalewkę to element lokalnego dziedzictwa, którego korzenie sięgają wielu pokoleń. Nalewki były i są częścią polskiej kultury kulinarnej, tak samo jak nasze regionalne chleby, sery, miody czy wędliny. Wyróżnienie najlepszych receptur, nie jest zachętą do konsumpcji, lecz poszanowaniem tradycji przekazywaną w rodzinach od dziesiątek lat. Zwrócono uwagę na fakt, że w centrum tej inicjatywy stoi przede wszystkim lokalne rzemiosło. W wielu polskich miastach, szczególnie podczas jarmarków, dożynek czy wydarzeń folklorystycznych, takie konkursy są stałym elementem. W ocenie Komisji Skarg, Wniosków i Petycji konkurs na tradycyjną nalewkę nie jest promocją picia alkoholu, lecz działaniem kulturalnym i kulinarnym. Tego typu przedsięwzięcia są wsparciem oddolnych inicjatyw mieszkańców, formą doceniania rzemiosła i domowego przetwórstwa, jak również promocją naszego regionu.” Koniec cytatu.
Tyle, że to do czego odniosła się Komisja wcale nie było przedmiotem skargi. Przedmiotem skargi było propagowanie szkodliwych mitów na temat spożywania alkoholu, czyli twierdzenie, że można spożywać napoje alkoholowe w ramach „profilaktyki zdrowia”. Skarga dotyczyła tak naprawdę jednego twierdzenia z ogłoszenia konkursowego: “(…) sztuka tworzenia unikalnych receptur, które łączą smak z profilaktycznymi i leczniczymi właściwościami ekstraktów”.
Radni nie odnieśli się do meritum skargi. Sama Komisja Skarg Wniosków i Petycji obraduje potajemnie, nie są ogłaszane terminy jej obrad ani tematyka. Jako skarżący nie mam możliwości obserwacji obrad, ani odniesienia się do zgromadzonego materiału, ani do przedstawienia stanowiska. Już to jest nieprawidłowością.
Powołanie się w tym kontekście na fakt, że “gdzie indziej też są konkursy”, jest po prostu absurdalne. Po pierwsze to argument na poziomie: “…a szwagier przejeżdża zawsze na czerwonym świetle i nic mu się nie stało”, albo „…a Jasio też nasikał do piaskownicy”. To, że ktoś inny coś robi nie znaczy, że można to bez szkody naśladować. Po drugie, przeglądnąłem kilka ogłoszeń o analogicznych konkursach i wiecie co? Nie trafiłem na żadne, w którym byłoby o “profilaktyce zdrowia”. Konkursy na nalewki organizowane są np. przez izby aptekarskie, ale nawet tam nie ma mowy o “leczniczym działaniu”. W przypadku konkursu propagowanego przez Prezydenta Krosna, co z całą mocą podkreślam, sednem skargi było twierdzenie o “leczniczych właściwościach napoju alkoholowego”. Nie wiem, czy radni potrafią wskazać inny konkurs związany z “rzemiosłem alkoholowym” w Polsce, w którym ktoś otwarcie twierdził, że alkoholowy napitek ma dobry wpływ na zdrowie. Ja nie znalazłem, ale oczywiście nie sprawdziłem wszystkich.
Wyraźnie w skardze napisałem, że “ogłoszenia związane z konkursem zawierają kontrowersyjne tezy o łączeniu spożywania alkoholu z profilaktyką zdrowia i leczeniem”. Do tego Rada Miasta się nie odniosła w żaden sposób, za to komisja badała np: …czy Prezydent wydawał zezwolenia na handel alkoholem podczas wydarzenia. Jaki to ma związek z treścią skargi? Żaden. Ale można udawać, że komisja coś robiła.
Zgodnie z Art. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości: “organy administracji rządowej i jednostek samorządu terytorialnego są obowiązane do podejmowania działań zmierzających do ograniczania spożycia napojów alkoholowych”. Prezydent Krosna w tym przypadku postępuje dokładnie odwrotnie, w tym bierze udział w promowaniu groźnych mitów sprzyjających rozwojowi alkoholizmu. Twierdzenie, że można pić alkohol „dla zdrowia” to zachęcanie do większego spożycia! Dlatego uważam, że moja skarga była zasadna. Zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości zakazane jest tworzenie pozytywnego wizerunku alkoholu i łączenie go ze zdrowym trybem życia.
Oczywiście mam świadomość, że istnieją produkty lecznicze, w których alkohol używany jest w formie rozpuszczalnika dla substancji aktywnych. Takie produkty lecznicze można nabyć np. w aptekach i nie ma to charakteru napoju alkoholowego. Jednak w konkursie promowanym przez Prezydenta nie prowadzi się badań zawartości substancji aktywnych w nalewkach, a to oznacza, że twierdzenia o “profilaktyce zdrowia” mają wyłącznie charakter propagowania szkodliwego mitu.
Radni nie widzą w tym problemu. W kuluarowych rozmowach dowiedziałem się, że mit “picia dla zdrowia” jest wśród radnych bardzo popularny i nie dotyczy tylko nalewek! Radni przypisują profilaktyczne właściwości także innym trunkom!
Tego samego dnia przyjmowano Miejski Program Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii na 2026 r. Radni wiele mówili o szkodliwości alkoholu, o konieczności ograniczenia jego spożycia, o zaleceniach WHO… a zarazem sami wyznają szkodliwe mity na temat alkoholu i nie widzą nic złego w propagowaniu na stronach gminy, że można “pić dla zdrowia”. Niektórzy radni potrafią taki intelektualny szpagat zrobić tego samego dnia.
Osoby uzależnione lub zagrożone uzależnieniem od alkoholu używają różnych pretekstów do spożywania trunków. W tym jednym z takich pretekstów jest właśnie mit o “piciu alkoholu dla zdrowia”. Jest to szkodliwy i niebezpieczny mit, przyczyniający się do rozwoju problemów alkoholowych w Polsce.
Przed głosowaniem podkreślałem, że skarga dotyczy nie całego konkursu, a tego jednego twierdzenia, że można pić napoje alkoholowe w ramach “profilaktyki zdrowia”. Udział organu władzy samorządowej, w propagowaniu niebezpiecznych mitów jest w moim przekonaniu niedopuszczalny. Radni w głosowaniu stwierdzili inaczej.
Głosowanie:
Radni podzielili sie w poprzek klubów.
“Za” uznaniem, że Prezydent może rozgłaszać dobroczynne skutki picia alkoholu głosowali: Michał Baran, Tomasz Józefowicz, Gabriel Zajdel, Robert Hanusek, Paweł Krzanowski, Anna Galert, Adam Przybysz, Sławomir Bęben, Marcin Niepokój, Anna Dubiel. Michał Finfa i Zbigniew Kubit.
Nikt nie był “przeciw”.
Od głosu wstrzymali się: Janusz Hejnar, Kazimierz Mazur, Wojciech Byczyński, Małgorzata Szeliga, Piotr Grudysz, Tomasz Zajdel i Agnieszka Raś.
Alkohol jest szkodliwy… ale głównie ten kupowany po 22:00
Prawdopodobnie w na początku 2026 roku pod obrady przedłożony będzie projekt o “nocnej prohibicji”, czyli zakazie sprzedawania alkoholu w sklepach w nocy, po godzinie 22:00. Wśród radnych jest wielu zwolenników tego projektu. Argumentują, że „alkohol to zło”, trzeba ograniczyć jego spożycie, nawet takimi “małymi kroczkami”, jak nocny zakaz sprzedaży. Szkoda, że nie skorzystali z okazji, by sprzeciwić się szkodliwym mitom na temat picia alkoholu. Należy sobie zadać pytanie: czy to możliwe, żeby szkodliwy był wyłącznie alkohol ze sklepu i to kupowany dopiero po godzinie 22:00? A kupiony wcześniej lub zrobiony w domu, może być „dobry na krążenie albo trawienie”?
Światowa Organizacja Zdrowia wyraźnie stwierdziła: żadna ilość alkoholu nie jest bezpieczna! Ministerstwo Zdrowia informuje, że alkohol przyczynia się do rozwoju ponad 200 różnych chorób i wcale nie trzeba być uzależnionym, żeby tego doświadczyć. Ostatnie lata dostarczają bardzo solidnych badań naukowych potwierdzających, że „prozdrowotny wpływ alkoholu” to tylko szkodliwy mit, badania wykazują, że każda dawka jest szkodliwa. Ustawa o przeciwdziałaniu alkoholizmowi zakazuje tworzenia pozytywnego wizerunku alkoholu. Część krośnieńskich radnych jednak wie lepiej, są zwolennikami picia różnych trunków “ku zdrowotności” (byle kupowanych przed 22:00!).
Moja skarga została uznana za „bezzasadną”, ale zarazem na obradach Komisji zdrowia, Rodziny i Spraw Społecznych poinformowano, że urzędnicy „przyglądną się” i „być może”, to jedno kontrowersyjne zdanie już więcej nie pojawi się w ogłoszeniach o konkursie. Zobaczymy w sierpniu.
Piotr Dymiński
Cenisz to co robimy?
Uważasz, że w 2026 roku Krosno nadal potrzebuje niezależnych mediów?
Wesprzyj naszą misję!
Powiedz o KrosnoSferze znajomym. Udostępniaj nasze wpisy!
Tworzenie niezależnych mediów kosztuje. Możesz wesprzeć nas finansowo:
Santander Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis zrzutka.pl

