Opłata za śmieci 36 zł czy 40 zł?

Od kilku miesięcy w Radzie Miasta Krosna stosowane są tzw. „głosowania alternatywne”. Radzie Miasta przedstawia się dwie możliwości, z tego jedna z nich może być przyjęta „głosami przeciw”. Zdaniem pracownika wojewody, jest to dopuszczalne, gdy inaczej podjęcie uchwały okazałoby się niemożliwe. Tymczasem już od dwóch miesięcy nie udało się podjąć uchwały w sprawie wysokości opłaty za odpady…

Stawianie radnych przed wyborem, w którym jeśli nie poprą jednego rozwiązania, to głosami „przeciw” automatycznie przyjmowana jest inna uchwała wydaje się być nieuczciwe zarówno wobec radnych, jak i mieszkańców. Czy przepisy prawa w ogóle dopuszczają taką możliwość? Oczywiście, że nie. Prawo wręcz chroni radnych i obywateli przed tworzeniem takich alternatyw! Zgodnie z wiodącymi zasadami państwa prawa organy władzy publicznej muszą przestrzegać przepisów i wolno im robić tylko to, na co mają podstawę w przepisach prawa. Tę fundamentalną zasadę wprowadza Art. 7 Konstytucji RP, stanowiąc, że „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”.

Rada Miasta Krosna to nie jest film „Rejs”

Zgodnie z brzmieniem ustawy o samorządzie gminnym, Art. 14. ust. 1.: “Uchwały rady gminy zapadają zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowego składu rady, w głosowaniu jawnym, chyba że ustawa stanowi inaczej”. Wyjątkami od zasady jawności głosowań są np. uchwały dotyczące spraw personalnych. Jedynym wyjątkiem ustawowym od zasady podejmowania uchwał głosami “za” jest uchwała o nieudzieleniu absolutorium.

Szczegółowe zasady głosowania określa § 58. ust 1. Statutu Miasta Krosna: “Głosowanie zwykłą większością głosów oznacza, że przechodzi wniosek lub kandydatura, która uzyskała większą liczbę głosów „za” niż „przeciw”. Głosów wstrzymujących się i nieważnych nie dolicza się do żadnej z grup głosujących „za” czy „przeciw”.

Żaden przepis nie pozwala zatem by tworzyć głosowania alternatywne lub uznawać, że uchwałę przyjęto głosami „przeciw”.

Rada Miasta to nie rejs po Wiśle z kultowego filmu Marka Piwowskiego. W Radzie Miasta nie trzeba wymyślać nowych metod głosowania. Metody głosowania określone są w przepisach prawa.
Statut Miasta Krosna przewiduje co prawda głosowanie nad „więcej niż jedną opcją” co opisano w § 58. ust 2: „Jeżeli celem głosowania jest wybór jednej z kilku osób lub możliwości, przechodzi kandydatura lub wniosek, na który oddano liczbę głosów większą od liczby głosów oddanych na pozostałe”. Nie można tego jednak nazwać „głosowaniem alternatywnym”, ponieważ taki sposób głosowania nadal wymaga oddania głosów „za” poszczególnymi opcjami, nie pozwala przyjmować ich głosami „przeciw”, a ponadto pozwala poddać pod głosowanie także więcej niż dwie opcje. Sama uchwałą musi być przyjeta głosami „za”, co wynika wprost z definicji „zwykłej większości”. Zwykła większość głosów to sytuacja, gdy liczba głosów „za” jest większa niż liczba głosów „przeciw”, bez uwzględniania wstrzymujących się, przy założeniu kworum.

Argumenty za „głosowaniem alternatywnym
„Głosowanie alternatywne” ma jednak swoich zwolenników. Za stosowaniem takiego rozwiązania opowiadają się: Przewodniczący Rady Miasta Krosna Zbigniew Kubit, Radca Prawny Urzędu Miasta Krosna Dariusz Pniak oraz Dyrektor Generalny Urzędu Wojewódzkiego Pan Tomasz Cyran.

Przykład jednego z głosowań alternatywnych w Radzie Miasta Krosna.

Jak „głosowania alternatywne” trafiły do Rady Miasta Krosna?

Zaczęło się w październiku 2025 roku. Rada Miasta głosowała nad rozstrzygnięciem skargi. Komisja sugerowała uznanie skargi za zasadną. Przewodniczący Rady zarządził głosowanie nad uchwałą i poparciem stanowiska Komisji. Większość radnych zagłosowała „przeciw”. Przewodniczący Kubit po głosowaniu nie ogłosił czy uchwała została odrzucona. W kolejnych dniach doszło jednak do zmiany treści uzasadnienia będącego integralną częścią uchwały i ogłoszenia uchwały jako przyjętej. W nowym brzmieniu uchwała mówiła o uznaniu skargi za „bezzasadną”, chociaż takiej uchwały (z treścią ogłoszonego załącznika) nie poddano pod głosowanie.

Wojewoda Podkarpacki został o tym niezwłocznie zawiadomiony. Urząd wojewódzki zwrócił się o wyjaśnienia do Przewodniczącego Rady, a Przewodniczący odpowiedział, że „Rada Miasta podjęła uchwałę”, chociaż nie zdradził wojewodzie wszystkich szczegółów.

Działający z upoważnienia wojewody dyrektor Tomasz Cyran najwyraźniej oparł się na tych wyjaśnieniach i odpowiedział że Rada Miasta rozstrzyga skargi w trybie podejmowania uchwał, a stanowisko rady nie podlega nadzorowi wojewody. Tomasz Cyran odpisał w sposób rutynowy, że „organ nadzoru badając uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi nie dokonuje oceny merytorycznej złożonej skargi”. Po tej odpowiedzi zwróciłem się o treść korespondencji pomiędzy Biurem Rady, a Wojewodą w przedmiotowej sprawie. Okazało się wtedy, że Pan Kubit pomijał w wyjaśnieniach fakt, że uznał, iż uchwałę jego zdaniem podjęto „głosami przeciw”. Natomiast zadaniem organu nadzoru jest kontrolowanie, czy uchwała była podjęta wystarczającą ilością głosów. Zwróciłem więc uwagę pracownikowi wojewody, że w przedmiotowej sprawie głosów „za” było mniej niż „przeciw”, zatem nie można mówić o podjęciu uchwały. W odpowiedzi na moje pismo, Tomasz Cyran stwierdził, że głosowanie było „głosowaniem alternatywnym” i odbyło się prawidłowo. Tomasz Cyran nie przytoczył jednak żadnej podstawy prawnej dla przyjęcia uchwały „głosami przeciw”. Tomasz Cyran uzasadnił swoje stanowisko twierdzeniem, że to było konieczne, żeby zająć stanowisko, bo inaczej uchwała mogłaby nie zostać podjęta.
Nie sposób się zgodzić z taką interpretacją, ponieważ § 58. ust 2 Statutu Miasta Krosna daje podstawę do poddania pod głosowanie więcej niż jednej opcji i przyjęcie jednej z nich głosami „za”. Można też nawet po krótkiej przerwie, wprowadzić kolejny projekt pod głosowanie i przyjąć go tego samego dnia. Niedawno w gminie Radzionków Rada zrobiła to dosłownie w 10 minut i podjęła uchwałę o uznaniu skargi za bezzasadną głosami „za”, tak jak przewiduje ustawa.

Głosowanie w październiku nie było „głosowaniem alternatywnym”!
Wersja o „głosowaniu alternatywnym” pojawiła się dopiero w listopadzie. Na październikowej sesji jeszcze nie było o tym mowy! Pan Kubit wcale nie ogłosił “głosowania alternatywnego”. Radni głosowali “za” lub “przeciw” tylko jednemu projektowi uchwały.
Nie było żadnych alternatywnych projektów, tymczasem alternatywa, z definicji oznacza dwa rozwiązania. Był tylko jeden projekt poddany pod głosowanie w sposób: “kto jest z uznaniem skargi za zasadną?”, który w swojej treści zawierał uzasadnienie dla uznania skargi za zasadną. W tej kwestii głosowali radni, co potwierdza nagranie i fakt, że nie było wyboru pomiędzy więcej niż jedną opcją. Integralną część poddanej pod głosowanie uchwały stanowił załącznik z uzasadnieniem co określa § 2. projektu uchwały: “Uzasadnienie dla sposobu rozpatrzenia skargi stanowi załącznik do uchwały”. Nie było dwóch rozwiązań przedłożonych do głosowania. Odmienną treść załącznika dla ogłoszonej uchwały napisano dopiero po głosowaniu!

„Głosowania alternatywne” ogłoszono jednak w listopadzie i grudniu 2025
Pracownik wojewody zaakceptował praktykę „głosowań alternatywnych” pomimo braku podstaw prawnych dla przyjmowania uchwał „głosami przeciw”. W efekcie w listopadzie i w grudniu przedstawiono pod głosowanie kolejne projekty „alternatywne”, tym razem zaznaczając w systemie do głosowania, że „jeśli nie zostanie podjęta uchwała, to automatycznie podjęta będzie inna uchwała”. Tyle, że tej drugiej wersji nie przygotowano przed głosowaniem! W jednym z przypadków ponownie doszło do dopisania treści uchwały po głosowaniu i uznaniu, że taka dopisana później treść została przyjęta „głosami przeciw”. Zatem nadal radni wcale nie głosowali nad tym, co ogłoszono jako gotową uchwałę. Zaczyna to powodować bałagan w dokumentach. W Biuletynie Informacji Publicznej Krosna pojawiły się już dwie uchwały podpisane jako przyjęte, chociaż ich projekty w ogóle nie były poddane pod głosowanie. Każdy też może sprawdzić w BIP kto był „za”, a kto „przeciw” uchwale, ale w tych dwóch przypadkach jest to mylące, bo tak naprawdę żaden z radnych nie głosował ani „za”, ani „przeciw” treści uchwały, którą ogłoszono.

Podczas listopadowej sesji Rady Miasta Krosna, radca prawny Dariusz Pniak stwierdził, że uprawnienie do do takiego rozwiązania wynika z przytoczonego wyżej § 58. ust 2 Statutu Miasta Krosna, chociaż przytoczony przepis nie pozwala na przyjęcie uchwał „głosami przeciw”. Podczas obrad w grudniu 2025 Radca Dariusz Pniak wprost przekonywał Radę Miasta Krosna, że „Statut przewiduje takie głosowania alternatywne”. Rada Miasta już dwa razy, bo w listopadzie i grudniu, zaakceptowała protokoły, w których zapisano, że uchwały przy których było więcej głosów „przeciw” niż „za” zostały podjęte! Tymczasem żaden przepis nie daje podstaw do przyjmowania uchwał głosami „przeciw”, ani tym bardziej do pisania treści uchwał po głosowaniu.

Niebezpieczeństwo
Radca Dariusz Pniak przekonuje, że głosowania alternatywne są przewidziane w Statucie Miasta. Sugeruje, że wynika to z § 58. ust 2 Statutu Miasta Krosna. Te przepisy jednak nie ograniczają się w żadnej mierze tylko do skarg, wniosków i petycji! Rozpatrzenie skargi przez Radę Miasta to nic innego jak podjęcie uchwały. Tak samo uchwalenie wysokości opłaty za odpady dokonuje się uchwałą. Jeśli uchwały mogą być podejmowane w głosowaniach alternatywnych, głosami „przeciw”, jeśli to właśnie ma wynikać z § 58 Statutu, to co może nas ochronić przed postawieniem alternatywy: „36 zł, albo 46 zł opłaty za odpady”? Rada Miasta ma obowiązek uchwalić opłatę za gospodarowanie odpadami. Opłaty za śmieci w Krośnie nie udało się podjąć od listopada 2025 roku, czyli od ponad dwóch miesięcy! Zatem spełniony jest jedyny warunek stawiany przez urzędnika wojewody: „inaczej trudno jest podjąć uchwałę”.

Skarga
Na „głosowania alternatywne” i ogłaszanie uchwał „przyjmowanych głosami przeciw”, jako pozbawione podstaw prawnych składam skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Należy dodać, że interpretacja Pana Kubita oznacza ograniczenie prawa do głosu radnych. To, że radny głosuje przeciw konkretnej uchwale, nie oznacza, że automatycznie jest za inną uchwałą (innych rozwiazań rozwiązań może być więcej niż jedno). Radny też zawsze może się “wstrzymać”, a interpretacja Pana Kubita powoduje odebranie radnemu prawa do wyrażenia takiej woli. Tym bardziej nie można zakładać, że radny jest za uchwałą, która nie została jeszcze napisana, ani poddana pod głosowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content