Inwestor po raz kolejny zwraca się do Rady Miasta o zgodę na budowę bloków przy ul. Kopalnianej. To teren przewidziany głównie na zabudowę jednorodzinną i szeregową, dlatego inwestycji sprzeciwiają się mieszkańcy. Sprawa jest o tyle skomplikowana, że inwestor sponsoruje kluby sportowe, w których działają radni.
W tej sprawie, jak w mało której, przeplatają się potrzeby mieszkaniowe, działalność gospodarcza, komfort mieszkańców, etyka i zaufanie do samorządu.
Po raz pierwszy projekt był rozważany podczas czerwcowej sesji Rady Miasta Krosna. Tym razem inwestor proponuje nieco zmniejszony zakres zabudowy. W sprawie wpłynęły też petycje od mieszkańców, jednak złożone z błędami formalnymi (“Rada nie rozpatrzy petycji”).
Zabudowa jednorodzinna, czy wielolokalowa?
Podłożem sprawy jest tak zwana “specustawa mieszkaniowa” nazywana też “lex deweloper”. To kontrowersyjne przepisy wprowadzone jeszcze za rządów Prawa i Sprawiedliwości. W zamyśle ustawa miała uwolnić działki kolejowe, produkcyjne, wojskowe i pocztowe od wymogu niesprzeczności inwestycji ze studium oraz planem zagospodarowania i ułatwić zabudowę mieszkaniową na tych terenach.
W praktyce nie działa w ten sposób, a stała się narzędziem do zagęszczania zabudowy w miastach, lokowania wielolokalowych inwestycji niemal na każdym dostępnym skrawku. W efekcie “lex deweloper” poddawane jest krytyce, jako jeden z błędów rządów PiS, czy wręcz efekt nieuczciwego lobbingu.
Wspomniana ustawa jest podstawą do wniosku przedsiębiorcy, który planuje budowę bloków przy ul. Kopalnianej. To teren, który zgodnie z planami i obowiązującymi dokumentami przeznaczony jest głównie dla zabudowy jednorodzinnej i szeregowej.
Z tego powodu, zgodnie ze specustawą mieszkaniową, inwestor planujący budowę przy ul. Kopalnianej musi zwrócić się o zgodę do Rady Miasta Krosna o odstępstwo i wyjątek dla swojej inwestycji. Jeśli uzyska zgodę radnych, będzie mógł wybudować bloki.
Deweloper może budować
Deweloper może zgodnie z prawem zagospodarować nieruchomość bez zgody Rady. Może wybudować tam szeregówki lub domy jednorodzinne, zgodnie z ogólnymi zasadami obowiązującymi na równi wszystkich. Zatem twierdzenia inwestora, że Radni odmawiając zgody na bloki “szkodzą działalności gospodarczej” są bezzasadne. Inwestor w tej sprawie zwraca się o szczególne ułatwienie, o wyjątkowe traktowanie, a rozpatrując ten wniosek Rada musi też brać pod uwagę interesy całej gminy i innych mieszkańców.
Okoliczni mieszkańcy są przeciw
Podczas czerwcowej sesji i w składanych petycjach (które nie będą rozpatrzone), mieszkańcy sprzeciwiają się budowie bloków. Podkreślają, że realizacja inwestycji negatywnie wpłynie na ich otoczenie, w tym na wzrost natężenia ruchu ulicznego. podkreślają, że “przenieśli się na ul. Kopalnianą z blokowisk, nie po to, żeby znowu mieszkać przy blokowisku”. Temu argumentowi trudno odmówić racji, ponieważ zgodnie z dokumentami planistycznymi miasta, to nie jest teren przeznaczony na zabudowę wielorodzinną. Sprawa dotyka zatem kwestii zaufania do władz gminy. Każdy mieszkaniec zabudowy jednorodzinnej może się zastanawiać, czy aby w drodze wyjątku, za jego płotem nie powstanie blok mieszkalny?
Etyka na czerwcowej sesji
W rozmowach przed głosowaniem pojawiły się informacje, że deweloper sponsoruje kluby sportowe, w których działają/pracują radni. Doszło do konsultacji pomiędzy radnymi, a radcą prawnym Urzędu Miasta. W konsekwencji w głosowaniu nie wzięli udziału trzej radni: Marcin Niepokój (związany z siatkówką), Michał Baran (związany z koszykówką) i Michał Finfa (związany z żużlem). Z czego to wynikało? Ustawa o samorządzie gminnym chroni gminę i samych radnych przed konfliktem interesów i nieetycznymi naciskami. Konkretnie chodzi o przepis art. 25a ustawy, który zabrania radnemu brania udziału w głosowaniach dotyczących jego interesu prawnego.
Interpretacja tego przepisu nie jest łatwa, bo nie zawsze możliwe jest precyzyjne ustalenie, czy istotnie istniał wspomniany interes. Warto jednak przypomnieć, jaki jest powód wprowadzenia tej regulacji.
Obowiązkiem radnego jest działanie w interesie całej gminy i wszystkich mieszkańców, a nie reprezentowanie interesów jakiejś firmy, grupy osób, stowarzyszenia bądź fundacji. Wobec tego radny nie powinien używać swojej pozycji do uzyskania osobistych zysków lub korzyści dla siebie lub innych osób, z którymi jest powiązany. Dlatego radny powinien dbać o to, aby jego działania były zgodne z zasadą etycznego postępowania i nie stwarzały sytuacji konfliktowych, w których interes prywatny wchodzi w konflikt z publicznym. Tego wymaga zaufanie obywateli do Rady Miasta. Nie powinno być wątpliwości, że decyzja podejmowana jest z przyczyn merytorycznych, a nie dlatego, że radny chce się przypodobać np. pracodawcy.
W związku z powyższym decyzja radnych o wyłączeniu się z głosowania powinna być oceniona jako przykład wysokich standardów etycznych. Inwestor musi przekonać radnych merytorycznymi argumentami, nie pozostawiając wątpliwości ani miejsca na spekulacje, że na decyzję mógł wpłynąć w nieformalny sposób.
Nie tylko etyka
Zgodnie ze wspomnianym art. 25a radny musi powstrzymać się od udziału w głosowaniu, gdy uchwała dotyczy jego interesu prawnego. Głosowanie w takiej sytuacji jest istotnym naruszeniem prawa i może prowadzić do unieważnienia uchwały. Zatem jak widać, sankcja za naruszenie zakazu jest bardzo poważna. Jeżeli Sąd uzna, że istotnie doszło do naruszenia art. 25a, to dochodzi do unieważnienia całej uchwały, niezależnie od wyniku głosowania.
Uwaga! Takie rozwiązanie służy ochronie radnych przed nieuczciwymi naciskami!
Wyobraźmy sobie sytuację, że pracodawca naciska na radnego, żądając określonego głosowania w interesie firmy. Jeżeli radny zagłosuje zgodnie z wolą pracodawcy, to .. .głosowanie będzie nieważne. Firma nie odniesie korzyści z podjętej uchwały, bo ta uchwała nie będzie ważna. Zatem w pracodawca traci powód do wywierania nacisku na radnego, radny nie bierze udziału w takim głosowaniu, a poza tym może swobodnie sprawować swój mandat, bez żadnych podejrzeń, że być może działa w interesie jakiegoś lobby, a nie całej wspólnoty samorządowej. To nie jest przepis sformułowany przeciwko radnym, a w celu ich ochrony, ochrony praworządności i ochrony zaufania obywateli do władzy.
Niepokojący komunikat
W portalu Krosno24 opublikowano wypowiedzi przedstawicieli inwestora, którzy stwierdzili, że na czerwcowej sesji “stracili trzy głosy”. Jest to niepokojące sformułowanie, sugerujące, że inwestor sponsorujący kluby sportowe, w których działają radni, był pewien, że “ma ich głosy”, ale je “stracił”, ze względu na etyczną postawę radnych. Pojawiła się przy tym zapowiedź wycofania ze sponsoringu sportu, co będzie ze stratą dla wspomnianych klubów.

Jak tym razem postąpią radni?
W czerwcu Marcin Niepokój, Michał Baran i Michał Finfa włączyli się z głosowania dla “czystości sprawy”, uznając że fakt sponsoringu klubów może istotnie rodzić spekulacje dotyczące nieuczciwego lobbingu. Jeden z lokalnych portali opublikował zapowiedź, że z tego powodu sport straci sponsora. Natomiast w sierpniu ponownie radni staną przed głosowaniem w sprawie tej samej lokalizacji i tej samej firmy.
Ponownie ich wyłączenie się z głosowania byłoby z pewnością etyczne, pozostali radni mogą merytorycznie rozważyć argumenty i podjąć decyzję bez obaw o zarzuty nieuczciwego wpływania na decyzje. Konflikt interesów jest tu bardzo prawdopodobny: sponsor nie jest zadowolony z wyniku głosowania, sponsor uważa, że “stracił trzy głosy”, sponsor zapowiedział wycofanie się z dalszego finansowania. Czy w interesie osoby pełniącej rolę managera lub dyrektora sponsorowanej jednostki jest zadbanie o sponsora?
Fot. ilustracyjne: Sesja 26 czerwca 2025, Radca prawny UM konsultuje się z radnymi Michałami: Baranem i Finfą zalecając im wykluczenie z głosowania, a nie tylko wstrzymanie się od głosu.
Cenisz to co robimy? Uważasz, że Krosno potrzebuje niezależnych mediów?
Wesprzyj naszą misję!
Powiedz o KrosnoSferze znajomym. Udostępniaj nasze wpisy.
Tworzenie niezależnych mediów kosztuje. Możesz wesprzeć nas finansowo:
Santander Bank Polska: 05 1090 2590 0000 0001 3762 3216 z dopiskiem „KrosnoSfera”
Lub wesprzyj Fundację „Pasjonauci” poprzez serwis zrzutka.pl