„Przynajmniej nie wpadł do zupy”. Kiedy troska o bezpieczeństwo jest „nadmierna”?
Dron spadł na prywatną posesję pod Warszawą. Kolejny zgubiono podczas ćwiczeń wojskowych na Podkarpaciu. W Krośnie mieszkańcom mówi się, że drony są małe i ciche, a prezydent żartuje, żeby komuś nie spadły do zupy. Najwyraźniej problemem są ludzie, którzy przesadnie pytają o bezpieczeństwo. We wtorek 20 października w Józefowie pod
