Strona główna Wiadomości Zdarzyło się wczoraj Po szpitalu i kościele został tylko krzyż

Po szpitalu i kościele został tylko krzyż

412
0
Krzyż w miejscu dawnego kościoła i szpitala obok Ronda Solidarności na Podwalu
Krzyż postawiono z inicjatywy burmistrza Jana Ignacego Świętnickiego w XIXw.

Pomiędzy Wisłokiem, a Lubatówką, nieopodal pubu (dawna gazownia), w cieniu rozłożystego drzewa stoi krzyż.  Niemal niezauważany, skryty w obniżeniu terenu, pośród zieleni, upamiętnia miejsce ważne w historii miasta i jego mieszkańców.

W średniowieczu obszar ten (obejmujący m.in. dzisiejsze Rondo Solidarności) zwano Przedmieściem Krakowskim. Leżał już  poza murami miasta, poniżej Bramy Krakowskiej, przy skrzyżowaniu ważnych szlaków komunikacyjnych wiodących na zachód i północ.  Tutaj, w widłach Wisłoka i Lubatówki staraniem krośnieńskich rajców, przy wsparciu króla Władysława Jagiełły, wzniesiono zespół szpitalny pod wezwaniem Świętego Ducha.  Składał się on z charakterystycznego dla wieków średnich szpitala – przytułku dla 12 ubogich, drewnianego kościoła oraz zabudowań gospodarczych.

Krzyż w miejscu dawnego kościoła i szpitala obok Ronda Solidarności na Podwalu
W średniowieczu, w tym miejscu był szpital, przytułek i drewniany kościół.

Zespół Św. Ducha zwany był szpitalem wielkim ( w odróżnieniu od dwóch późniejszych i mniejszych szpitalików, usytuowanych w granicach murów miejskich) i był jednym z najstarszych szpitali w wielkiej diecezji przemyskiej. Usytuowanie oraz wezwanie były charakterystyczne dla tego typu fundacji. Lokowano je bowiem na ogół poza miastem. Miały one służyć nie tylko pozbawionym środków do życia kalekim, chorym i starym mieszkańcom, ale również pielgrzymom, wędrownym żebrakom, podróżnym złożonym niemocą.  Tradycja poświęcania szpitalnych budynków imieniu Ducha Świętego wywodziła się od działalności Zakonu Ducha Świętego, zatwierdzonego przez papieża Innocentego III w 1198 roku. Głównym zadaniem tego zgromadzenia była pomoc porzuconym dzieciom, ubogim i chorym. Do Polski duchaków sprowadził  w 1220 roku biskup krakowski Iwo Odrowąż. Chorymi opiekowali się także członkowie innych zgromadzeń, min. cystersi, bożogrobcy, joannici. Przybywało także fundacji świeckich, w tym miejskich, jak ta w Krośnie, w której powstanie zaangażowali się skutecznie krośnieńscy mieszczanie.

Szpital powstał na mocy przywileju królewskiego, wydanego w 1431 roku. Szpital pozostawał  na utrzymaniu miasta, a materialnie jego funkcjonowanie wsparły zapisy pobożnych krośnian. 

Kościół pw. św. Ducha był budowlą drewnianą, posadowioną na kamiennej podmurówce. Pierwotnie miał mieścić 5 ołtarzy, ambonę i chór. W 1743 roku były już tylko 2 ołtarze – główny pw. śś. Piotra i Pawła oraz boczny ze Złożeniem do Grobu, co odnotowano podczas wizytacji biskupiej. W 1744 roku kościół, podmyty przez wezbrane wody rzek, runął do wody. Według tradycji miał zostać niebawem odbudowany, ale już w głębi działki, z dala od wody,  staraniem arcybractwa kapłańskiego. Z czasem opuszczony, wg relacji księdza Władysława Sarny został sprzedany w 1835 roku na publicznej licytacji i niemal natychmiast, zamieniony na stajnię dla owiec, spłonął doszczętnie wraz ze zwierzętami. Wydaje się jednak, że zniknął on w bliżej nieznanych okolicznościach dużo wcześniej, bowiem spis z 1803 roku wymienia należące do szpitala budynki gospodarcze, milczy natomiast o kościele. 

Chociaż szpital i kościół przestały istnieć, m.in. z powodu zmian w systemie opieki nad chorymi i opuszczonymi, tutejsze skrzyżowanie dróg długo nosiło miano Placu Świętego Ducha.

Krzyż, upamiętniający sakralny charakter tego miejsca, postawiono z inicjatywy Jana Ignacego Świętnickiego, burmistrza Krosna w latach 1863-1867. Burmistrz przeżył 85 lat i spoczął w rodzinnym grobowcu na starym krośnieńskim cmentarzu (grobowiec stoi do dzisiaj).  

Hanna Lawera

REKLAMA

Tutaj może znaleźć się Twoja reklama.

Poznaj naszą ofertę!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here